Datapath FX4

Firma Datapath działa na wielu frontach, oferując zarówno sprzęt audio, jak i wideo. Ma gotowe rozwiązania dla działań edukacyjnych, wojskowości i opieki zdrowotnej. Choć siedziba znajduje się w Derby (Wielka Brytania), to biura marki rozsiane są po całym świecie. Największe znajdują się w USA, Francji, Japonii i Chinach. Produkty Datapath są obecnie dystrybuowane na pięciu kontynentach, w ponad stu krajach. Marka może poszczycić się między innymi wyróżnieniem InAVation Awards 2017.

Opisywany procesor jest produkowany w kilku wersjach. Najprostszy to X4 zawierający cztery wyjścia DVI oraz jedno wejście w tym samym standardzie, złącza synchronizacyjne oraz LAN. Wersja bardziej rozbudowana to FX4 SDI. Jak sama nazwa wskazuje, został on przystosowany do pracy w standardzie SDI. Ma na pokładzie cztery wyjścia 3G SDI (mogące przetworzyć obraz 1080p / 60). W przypadku wejść producent oferuje większą różnorodność: można skorzystać z wejścia 3G SDI, z Display Port w wersji 1.2 (2160p / 60) lub HDMI w wersji 1,4 (2160p / 30). Prócz tego pojawia się oczywiście złącze LAN, a także kolejne wyjście Display Port, służące do linkowania kolejnego tego typu procesora. FX4 zawiera w sumie trzy porty wejściowe. Dwa z nich to HDMI, a jeden to Display Port w wersji 1.2 (2160p / 60). Przejdźmy do wyjść – przy zakupie można wybrać wersję z DP lub HDMI. Opisywany procesor ma cztery niezależne wyjścia DP 1.1 (1080p / 60). Tutaj, podobnie jak w wersji SDI, pojawia się podwójne złącze LAN, wyjście DP służące do linkowania kolejnego procesora, USB (to z kolei do komunikacji z software’em procesora) oraz złącze synchronizacyjne typu BNC. Panel przedniej płyty urządzenia jest zaprojektowany dość oszczędnie – prócz dumnego napisu Datapath FX4 znajdują się tu trzy diody LED określające stan pracy. Wspomniane kontrolki to power, input i status. Procesor, choć mały i lekki, ma w zestawie uchwyty montażowe do umieszczenia go w racku. Możliwości Jeden procesor jest w stanie obsłużyć cztery odbiorniki. Mogą być to monitory LCD lub na przykład projektory. Istnieje tu pełna dowolność w dystrybucji sygnałów wejściowych, jak i wyjściowych. Najważniejszy jest jednak fakt obsługi 4K. Sygnał wejściowy może być dostarczony w standardzie 4K 4096 × 2160p przy 60 klatkach/s. Jeżeli chcemy zwiększyć liczbę odbiorników, nie jest to żadnym problemem. Można to uczynić, korzystając z wyjścia Display Port oznaczonego jako out loop. Dzięki temu złączu możemy podłączyć kolejny tego typu procesor, co daje możliwość zawiadywania ośmioma urządzeniami odbiorczymi (np. ośmioma monitorami). Na przykład: jeden sygnał wejściowy można podzielić na osiem różnych segmentów (monitorów) i w ten sposób złożyć jeden spójny obraz. Jak można to uzyskać? Procesor nie ma praktycznie żadnych przycisków prócz włącznika zasilania. Jak łatwo się domyślić, będzie nam potrzebny software i komputer z złączem USB.

Wall Designer
Wraz z procesorem dostarczana jest płyta z odpowiednim software’em – oprogramowanie zostało nazwane Wall Designer. Cała konfiguracja opiera się właśnie na nim. Jest też wydanie w języku polskim! Software został podzielony na cztery główne części: monitory, sygnały wejściowe, urządzenia oraz status. Już to podkreślałem, ale trudno o bardziej czytelny interfejs użytkownika. W pierwszej karcie wybiera się np. monitor wraz z określeniem rozdzielczości. W tym miejscu umieszcza się go na tzw. siatce. Dla ułatwienia lokalizacji monitora można ustawić sobie tło z wybraną tapetą. Nie ma też problemu z ustawieniem dowolnego kąta lub orientacji poziomej lub pionowej. Ustawienie w tym miejscu jest czysto poglądowe tak naprawdę określamy liczbę monitorów oraz ich orientację. Samo usytuowanie monitorów można skonfigurować, używając poszczególnych narzędzi. W bocznym pasku menu znajdziemy różne metody odnośnie przyciągania wirtualnie danego monitora np. względem siatki lub prowadnic. Tak naprawdę w kolejnej z czterech wspomnianych zakładek, czyli w „sygnałach wejściowych”, definiujemy tzw. region przechwytywania dla danych monitorów. Tu też definiuje się liczbę torów wejściowych. I tak w przypadku jednego toru wejściowego i czterech monitorów, uaktywniając funkcję „dostosuj regiony przechwytywania”, wybieramy dany monitor i ruchem myszki zmieniamy jego usytuowanie lub powierzchnię przechwytywania zarówno w pionie, jak i w poziomie. Software w dolnym pasku sam przelicza nasze usytuowanie, podając pozycję oraz powierzchnię wyrażoną w pikselach. Ten proces nie ma żadnych ograniczeń. Poszczególne monitory mogą nakładać się na siebie, być usytuowane obok siebie, wyświetlać tylko część obszaru innego monitora itd. To znaczne ułatwienie np. w sytuacji, gdzie spójny obraz trzeba złożyć z różnych monitorów. Jest to bardzo czytelny proces, ale niestety, jak w większości tego typu procesorów ustawienie trzeba zatwierdzić i dopiero wtedy jest odświeżane na poszczególnych monitorach. Właśnie do tego celu służy następna, trzecia zakładka pod nazwą urządzenia. Tu mamy podgląd na fizyczny rozkład monitorów, a także magiczny przycisk zastosuj ustawienia. Prócz tego największą część ekranu w tej zakładce zajmuje schemat patchowania procesora. Tutaj kilkoma kliknięciami można zdefiniować który numer monitora, który jest przyporządkowany do danego wejścia, a także w podobny sposób można przeprowadzić (w tym samym oknie) konfigurację torów wejściowych. Software oferuje również możliwość automatycznej (domyślnej) konfiguracji procesora. Tu cała procedura odbywa się jednym kliknięciem. Ostatnia zakładka – status – to część informacyjna. Prócz aktualnej temperatury pracy oraz adresu dotyczącego ustawień sieciowych, widoczne są informacje na temat torów wejściowych oraz wyjściowych. Każdy tor, który jest używany, zostaje podświetlony w kolorze zielonym. Monitorowane są w czasie realnym najważniejsze informacje, takie jak taktowanie, rozdzielczość, status genlocka czy HDCP.

Podsumowując
Datapath FX4 to bardzo prosty w obsłudze procesor, a jednocześnie profesjonalne narzędzie obsługujące duże rozdzielczości z jeszcze prostszym, ale przy tym bardzo szybkim pod względem konfiguracji interfejsem. 

TEKST: Paweł Murlik, AVIntegracje
ZDJĘCIA: Aleksander Joachimiak

Najchętniej czytane