Shure Microflex Complete Roadshow

Jednym z bardzo ważnych obszarów sektora AV są rozwiązania konferencyjne. Od wielu lat cieszą się one ogromnym zainteresowaniem, ale szczególnie dzisiaj, w dobie bardzo dużej dynamiki wzrostu rynku biznesowego, zdobywają coraz to liczniejsze grono nowych odbiorców. Równocześnie rynek rozwiązań konferencyjnych jest jedną z najbardziej konserwatywnych gałęzi branży. Nie mamy tutaj ogromnej konkurencji i bardzo wielu pomniejszych firm, ale kilku głównych graczy. Dodatkowo, gdy inwestor decyduje się na produkty danej marki, to zostaje z nią na lata. Jednym z kluczowych producentów, który przez ponad sześćdziesiąt lat dostarczał profesjonalne systemy konferencyjna, była firma DIS (Danish Interpretation Systems). W 2009 roku firmę kupiła marka Shure, dzięki czemu będące standardem branżowym systemy konferencyjne zyskały jedną z najlepszych kapsuł mikrofonowych na świecie, a także powstała cała linia zupełnie nowych produktów. W tym roku firma Shure postanowiła zorganizować Roadshow, w trakcie którego prezentowano rozwiązania kompletnego systemu Microflex. Podczas jednego z przystanków trasy spotkaliśmy się z Pawłem Danikiewiczem i Markiem Jonesem, z którymi rozmawialiśmy o najnowszych rozwiązaniach konferencyjnych firmy Shure, rynku i planach na przyszłość.

Shure Microflex Complete Roadshow to cykl spotkań zorganizowanych w  największych miastach Europy. Dzięki staraniom polskiego dystrybutora rozwiązań producenta, firmy Polsound, na trasie znalazły się również trzy polskie miasta: Wrocław, Kraków i Warszawa. Spotkania były dedykowane przede wszystkim użytkownikom systemów dyskusyjnych i konferencyjnych takim jak: hotele, uczelnie, centra konferencyjne i biznesowe, korporacje, jednostki administracji publicznej, integratorzy i projektanci systemów AV czy firmy rentalowe zajmujące się obsługą wydarzeń konferencyjnych. Udział w spotkaniach był niezrównaną okazją do zapoznania się z ofertą producenta, porozmawiania o funkcjach produktów, ich możliwościach technicznych czy najbardziej szczegółowych parametrach technicznych. W trakcie spotkań nie tylko prezentowano urządzenia należące do rodziny produktów Microflex Complete, ale także przeprowadzono krótkie szkolenie, podczas którego można było zobaczyć, jak prosty i intuicyjny jest zarówno proces konfiguracji, jak i późniejszej obsługi systemów MCX. Najwięcej uwagi w  trakcie spotkań poświęcono systemowi Microflex Complete Wireless (MXCW). Wchodzące w  jego skład urządzenia odznaczają się nowoczesnym wyglądem, doskonałym brzmieniem i  szerokimi możliwościami konfiguracji. Dzięki bardzo rozbudowanej funkcjonalności i wielu różnym komponentom wchodzącym w  skład systemu MXCW, w zależności od potrzeb użytkownika w  danym momencie, może być wykorzystany jako klasyczny system konferencyjny, jako system do tłumaczenia czy platforma do głosowania dla delegatów. Co najważniejsze, cały system działa w sposób bezprzewodowy, co czyni go wyjątkowym rozwiązaniem do wszystkich tych miejsc, gdzie nie ma możliwości położenia dodatkowej instalacji kablowej, a także we wszystkich tych miejscach, w których system musi być mobilny i pozwalać na szybkie rozłożenie i złożenie np. w  salach wielofunkcyjnych znajdujących się w hotelach i centrach expo. Sercem systemu jest urządzenie MXCWAPT będące zarówno jednostką centralną, jak i  bezprzewodowym punktem dostępowym. Pozwala ono nie tylko na komunikację do 125 bezprzewodowych paneli z kodowaniem transmisji AES128 uniemożliwiającym jej podsłuchanie, ale także ma szereg zintegrowanych funkcji jak: obsługa głosowania wraz z prezentacją jego wyników, przypisywanie ról uczestnikom spotkania czy śledzenie na żywo listy rozmówców. Komunikacja w ramach systemu odbywa się za pomocą bezprzewodowych pulpitów MXCW640 z wbudowanym mikrofonem z lampką informującą o jego aktywności, fizycznymi przyciskami, głośnikiem, wyjściami słuchawkowymi, czytnikami kart oraz ekranem dotykowym, za pomocą którego uczestnicy spotkania mogą podglądać listę gości, ale także głosować, śledzić wyniki głosowania czy przesyłać wiadomości tekstowe między stanowiskami. Co ważne, zarówno całe gęsie szyje, jak i wkładki mikrofonowe pracujące na pokładzie pulpitów, można wymieniać. Dzięki czemu można tutaj np. zastosować najnowszy model R189 typu mini-shotgun, który zapewni doskonały dźwięk z minimalną ilością tła akustycznego wszędzie tam, gdzie lokalizacja pulpitu delegata powoduje znaczną odległość między mówiącym a mikrofonem. Każde z urządzeń MXCW640 jest zasilane za pomocą akumulatorów litowo-jonowych SB930 ładowanych poprzez sieciową ładowarkę, obsługującą na raz do dziesięciu akumulatorów. Dzięki temu, że została ona zaopatrzona w złącze RJ45, na bieżąco można podglądać, w sposób zdalny, status ładowania akumulatorów, a także sterować całym procesem. Ponadto, w każdym z trzech miast można było zobaczyć także rozwiązania przewodowe takie jak pulpity delegata MXC630, MXC620, jednostki centralne DIS-CCU, przeznaczone do instalacji w fotelach lub blacie biurka panele MXC630-F i MXC620-F, panele tłumacza MXCIC czy stanowiące świetne uzupełnienie systemów konferencyjnych dwustronne inteligentne tabliczki identyfikujące wykonane w  technologii e-papieru, na których można umieścić imiona i  nazwiska uczestników konferencji czy mówców wraz z opisami stanowisk. Co ciekawe, dzięki zastosowaniu technologii e-papieru tekst na tabliczce jest wyświetlany nawet w przypadku zaniku prądu. Dodatkowo w trakcie spotkania prezentowano również szereg rozwiązań komplementarnych względem systemów konferencyjnych MXC takich jak procesory konferencyjne PSM300, mikrofony sufitowe MXA910 z możliwością sterowania 8 wiązkami czy miniaturowe, ale niezwykle skuteczne nagłośnienie, aktywne Meyer Sound MM-4XP z głośnikami wyposażonymi w gniazda umożliwiające ich instalację na statywie i niezwykle szybką konfigurację dla potrzeb konferencji. W każdym z trzech miast znajdujących się na trasie polskiej odsłony Roadshow byli obecni specjaliści producenta, firmy Shure, a także przedstawiciele polskiego dystrybutora, firmy Polsound. Po pierwszym ze spotkań odbywającym się pierwszego kwietnia we Wrocławiu, w którym również uczestniczyła redakcja magazynu AVIntegracje, mieliśmy przyjemność porozmawiać z Pawłem Danikiewiczem, reprezentującym firmę Polsound jednym z  najlepszych w Polsce specjalistów od mikrofonów i systemów bezprzewodowych oraz Markiem Jonesem, specjalistą od systemów konferencyjnych, przez wiele lat związanym z projektowaniem systemów i wdrażaniem rozwiązań marki DIS. Zapraszamy do lektury rozmowy, w której poruszone zostały tematy rynku, najnowszych produktów, technologii oraz rozwoju sektora konferencyjnego w przyszłości. 

Łukasz Kornafel, AVIntegracje: Jakie były główne założenia przyświecające powstaniu cyklu pokazów MXC Tour?
Paweł Danikiewicz, Polsound: Architektem trasy Microflex Complete Roadshow jest firma Shure, która postanowiła przybliżyć nieco użytkownikom zagadnienia związane ze znajdującymi się w jej ofercie rozwiązaniami konferencyjnymi. Shure jest firmą postrzeganą głównie przez pryzmat mikrofonów estradowych, mikrofonów specjalistycznych oraz jako marka obecna na rynku produktów lifestyle’owych. Jednak dla producenta bardzo ważna jest również trzecia gałąź rynku, a więc obszar systemów zintegrowanych i  rozwiązań dla biznesu, w tym konferencji, instalacji stałych itp.
MXC Tour jest poświęcony właśnie w  całości prezentacji systemów konferencyjnych. Jest to związane m.in. z  faktem, że w firma Shure kupiła w 2009 roku duńskiego producenta rozwiązań konferencyjnych, firmę DIS, która przez lata była rolls roycem na rynku takich systemów i  pionierem wielu rozwiązań. Co więcej, była to również firma, która wiodła prym, jeżeli chodzi o możliwości dostosowania produktów do potrzeb poszczególnych klientów. Miało to olbrzymie znaczenie, gdy mówimy np. o  rozwiązaniach produkowanych na rynek bliskowschodni, gdzie powlekano je złotem i dopasowywano do wzornictwa mebli itd. 

Czy w nowych produktach marki Shure wciąż widać ducha marki DIS?
W dużej mierze tak. Model DIS6000, który był flagowym modelem duńskiego producenta, dzisiaj został przepakowany w nowe szaty, uzupełniony o nowe możliwości programowe i  w  efekcie powstał nowy system, który dzisiaj znamy jako Shure MXC z głównym pulpitem MXC640. Jest to pulpit konferencyjny, wyposażony w dotykowy ekran, głośnik, możliwość obsługi przez dwóch delegatów itd. Oczywiście urządzenie bazuje na wcześniejszych produktach marki DIS, ale jest dużo bardziej rozbudowane i zaawansowane pod względem możliwości. System posiada po prostu niewiarygodne możliwości, jeżeli chodzi o  konfigurację i to nie tylko samej komunikacji w trakcie konferencji, ale także takich elementów jak m.in. agenda spotkania, bazy danych uczestników. Jednak najważniejszym elementem, jeżeli chodzi o produkty Shure, jest jakość. Ze względu na to, że jest to jeden z najbardziej doświadczonych producentów mikrofonów na świecie, system MXC jest nie tylko rozbudowany funkcjonalnie do granic możliwości, ale również doskonale brzmi, co wyróżnia ten produkt na tle konkurencyjnych rozwiązań, gdzie często mamy do czynienia z kapsułami mikrofonowymi słabej jakości, co słychać w trakcie transmisji telewizyjnych itp. Tutaj mamy do czynienia z rewelacyjną, studyjną wręcz jakością dźwięku od źródła. W trakcie naszych prezentacji pokazujemy również najnowszy konferencyjny system bezprzewodowy MXCW, który pozwala na skonfigurowanie instalacji z nawet 125 pulpitami! Nie boimy się powiedzieć, że jest to pierwszy system na rynku, który faktycznie funkcjonuje. Oprócz tego, że działa on stabilnie nawet w najbardziej zatłoczonych środowiskach radiowych, to składa się również z  bardzo niewielu elementów: pulpitu, który ustawiamy w dowolnym miejscu oraz punktu dostępowego, który spełnia rolę zarówno procesora dźwięku, procesora konferencyjnego i  procesora sieciowego. Rozstawienie całego systemu trwa zaledwie kilkanaście minut i  jest on również wyposażony w  Dante, co znacząco ułatwia komunikację z zewnętrznymi urządzeniami. W wielu wypadkach zastosowanie tego systemu wyklucza konieczność stosowania dodatkowego systemu nagłośnieniowego, ponieważ możemy nagłośnić rozmówców tylko za pomocą pulpitów i wbudowanych głośników. Jednak największą zaletą tego systemu jest fakt, że możemy użyć go wszędzie tam, gdzie korzystanie z połączeń kablowych jest absolutnie wykluczone, a więc w muzeach, obiektach zabytkowych, obiektach sakralnych itp. 

Duży wpływ na rozwój produktów firmy Shure właśnie z obszaru biznesowego i konferencyjnego miały zmiany, o których rozmawialiśmy na łamach naszego magazynu już wiele miesięcy temu. Jak bardzo trafnie przewidziałeś, pasmo coraz bardziej się kurczy i z roku na rok do dyspozycji naszej branży pozostaje coraz to mniej częstotliwości. Tutaj z pomocą przychodzą rozwiązania producenta, które pozwalają na korzystanie z  alternatywnych względem standardowego pasma RF sposób transmisji. 
Dzięki kilku wysoce wyspecjalizowanym komórkom w firmie Shure, my już od wielu lat jesteśmy precyzyjnie informowani o zmianach, które się dzieją lub mają się wydarzyć w przyszłości. Dzięki temu jesteśmy w stanie przewidzieć pewne zdarzenia. Przykładowo o tzw. programie LTE800 wiedzieliśmy już na kilka ładnych lat zanim został wprowadzony. Dzisiaj wiadomo już, że czeka nas kolejna rewolucja. Na maj 2020 został wyznaczony tzw. deadline dla systemów pracujących w paśmie 700 MHz, a więc tych które operują w paśmie od 694 do 790 MHz. Znów trzeba będzie się dostosować. Systemy cyfrowe Shure już dzisiaj, dzięki temu, że bazują na technologii cyfrowej, są w stanie pracować z dużo większą liczbą częstotliwości w danym zakresie. Dzięki temu w przedziale 8 MHz (pojedynczy kanał telewizyjny) jesteśmy w stanie zmieścić aż 23 kanały bez produktów intermodulacyjnych, gdzie korzystając z tradycyjnego systemu analogowego moglibyśmy umieścić tylko 6-7 kanałów. Jak wskazują trendy rynkowe i przede wszystkim rozwój technologii Internet of Things znów wymagane są kolejne częstotliwości, a więc dla naszej branży w kolejnych latach będzie coraz gorzej. 

Jedną z niewątpliwych zalet systemu MXC jest jego sieciowość. Wszystkie jego komponenty komunikują się ze sobą i  operator otrzymuje kompleksowe informacje na temat wszystkich elementów systemu. 
Tak, również ładowarki zostały wyposażone w gniazda sieciowe, dzięki czemu na bieżąco możemy monitorować stan naładowania akumulatorów zasilających pulpity, a także sterować całym procesem ładowania. Co ważne, do zarządzania całym systemem i  monitorowania jego pracy nie potrzebujemy żadnego dodatkowego  oprogramowania. Wystarczy tylko komputer, który można wpiąć do wspólnej sieci i przeglądarka internetowa. 

Cały świat mówi teraz o integracji branży AV z branżą IT oraz migracji wielu systemów właśnie do departamentu IT. Czy jest to widoczne również w kontekście systemów, o których rozmawiamy? 
Jest to bardzo widoczne. Jako firma Polsound stawiamy teraz bardzo mocno na różnorodne szkolenia dla osób reprezentujących branżę IT. To, co zauważamy i co wciąż bardzo mnie dziwi, to fakt, że managerowie działów IT bardzo często nie mają w ogóle pojęcia o takich protokołach jak Dante i możliwościach, jakie daje.

Czy tym samym zmienia się również profil odbiorców tych systemów? 
W dosyć oczywisty sposób osobami dedykowanymi do projektowania i wdrażania rozwiązań konferencyjnych w firmach czy korporacjach są właśnie informatycy. Nie zatrudnia się dodatkowych osób odpowiedzialnych za dźwięk czy konferencje. Naszym celem jest szkolenie osób z działów IT, aby mogli oni bardziej świadomie posługiwać się dostępnymi na rynku rozwiązaniami.

Na rynku konferencyjnym czy biznesowym sprawdzą się doskonale nie tylko dedykowane systemy konferencyjne, ale także z powodzeniem cyfrowe systemy bezprzewodowe, z których słynie firma Shure. Jednym z  nich jest np. najnowsze rozwiązanie o  nazwie Axient Digital. Jakie są jego największe zalety oraz cechy wyróżniające ten system na tle konkurencyjnych rozwiązań?
Przede wszystkim jakość dźwięku. Śmiało można powiedzieć, że jest to obecnie najlepsza jakość dźwięku spośród wszystkich systemów bezprzewodowych dostępnych na rynku. Mamy tutaj do czynienia z systemem, który przenosi faktycznie pełne pasmo od 20 Hz do 20 kHz z nierównością pasma na poziomie +/- 1 dB, a więc nie mamy tutaj do czynienia z praktycznie żadną zmianą barwy transmitowanego dźwięku. Wyjątkowa jest tutaj również skuteczność samego toru radiowego, przy 10 mW jesteśmy w stanie uzyskać zasięgi rzędu 200 metrów, które w przypadku innych systemów wymagałyby nawet 35 mW i więcej. Przekłada się to również na ograniczenie zapotrzebowania na energię dla nadajników, dzięki czemu przy 10 mW nasz system może pracować nawet przez dziesięć godzin po pełnym naładowaniu akumulatorów. Mamy również do czynienia z systemem, który w sposób automatyczny zmienia częstotliwość pracy w przypadku wykrycia zakłóceń, co gwarantuje nieprzerwaną, stabilną pracę, nawet w środowisku z dużym zagęszczeniem w przestrzeni radiowej. Nie bez znaczenia jest również fakt, że zarówno nasze systemy konferencyjne MCX i MCXW, jak i systemy bezprzewodowe Axient Digital posiadają szyfrowanie. W przypadku rozwiązań konferencyjnych jest to AES128, a najwyższe modele systemów bezprzewodowych jak Axient Digital, ULX-D, QLX-D mają szyfrowanie AES256, co czyni je w pełni zgodnymi z normami i  wymaganiami NATO oraz administracji amerykańskiej, a co za tym idzie mogą być wykorzystywane np. w najbardziej wymagających korporacjach, absolutnie uniemożliwiając podsłuchanie transmisji, co jest ważne np. gdy rozmawiamy o strategii firmy, nowych produktach czy finansach. 

Łukasz Kornafel, AVIntegracje: Jak z twojej perspektywy wygląda polski i europejski rynek, jeżeli chodzi o systemy konferencyjne?
Mark Jones, Shure: Dla nas Polska to bardzo ważny rynek. Widzimy tutaj duży wzrost zapotrzebowania na wysokiej klasy, wyspecjalizowane rozwiązania konferencyjne. Jest to związane m.in. z tym, że coraz więcej globalnych firm przenosi swoje oddziały, a często również centrale właśnie do Polski. Wynika to m.in. z Brexitu, ale także oferowanych przez Polskę bardzo dobrych warunków do rozwoju biznesu.
Jednak widzimy ogromny potencjał dla systemów konferencyjnych nie tylko w Polsce, ale także w całej Europie. Biorąc pod uwagę, że rynek systemów konferencyjnych jest stosunkowo młodym rynkiem, wciąż jest bardzo wiele obszarów do zagospodarowania.
Oczywiście, jeżeli mówimy właśnie o tych produktach, mamy bardzo silną konkurencję w  postaci takich firm jak Bosch czy Televic. W zasadzie nie ma tutaj nowych, pojawiających się cyklicznie graczy, ponieważ rynek konferencyjny jest niezwykle konserwatywny. Tutaj do głosu dochodzą zupełnie inne elementy, jeżeli chodzi o  ważność. Systemy konferencyjne nie muszą być tak piękne jak mikrofony dla artystów, ale muszą zapewniać odpowiednią funkcjonalność, jakość i przede wszystkim pewność działania w każdych warunkach. Dzięki temu, że DIS został kupiony przez firmę Shure, teraz możemy zaoferować naszym klientom nie tylko wieloletnie doświadczenie z rynku konferencyjnego, ale także najwyższą możliwą jakość dźwięku, dzięki kapsułom Shure, systemy z doskonałą transmisją bezprzewodową, na której można polegać i ponad 150 lat doświadczenia, jeżeli połączymy doświadczenie obydwu firm (śmiech).
Bezprzewodowy system konferencyjny MCXW jest pierwszym systemem, który powstał w całości od zera już po przejęciu firmy DIS przez Shure. Jego tworzenie było wielkim wyzwaniem, ale również niezwykłą przyjemnością. Siadając przed pustą kartką, zastanawialiśmy się, jakie powinien mieć on funkcje, aby przypadł do gustu klientom. Trzeba pamiętać, że zakup systemu konferencyjnego to nie jest sprawa krótkoterminowa, ale inwestycja na lata. Dlatego niezwykle ważne było dla nas stworzenie systemu, który będzie wykraczał w przyszłość i będzie spełniał przyszłe wymagania m.in. dzięki możliwości wgrywania aktualizacji systemowych. 

Czy rozwiązania Shure MXC umożliwiają również integrację z innymi systemami firm trzecich? Tzn. czy da się na przykład uaktywniając mikrofon automatycznie skierować również kamerę na rozmówcę?
My nie produkujemy taki rozwiązań, ale wszystkie nasze produkty za pomocą standardowego gniazda Ethernet lub protokołu RS-232 mogą wysyłać komendy dotyczące statusu mikrofonu, co jest wystarczające, aby sterować systemem kamer PTZ.

Jak widzisz przyszłość systemów konferencyjnych w tym również rozwiązań produkowanych przez firmę Shure?
Myślę, że przyszłość należy do rozwiązań bardzo precyzyjnie dostosowanych do potrzeb klienta. Jedną grupę będą stanowiły rozwiązania instalowane na własnych urządzeniach uczestników konferencji np. na iPadzie czy telefonie, umożliwiające tylko zgłoszenie się do mikrofonu i dające możliwość głosowania. Drugą grupę będą stanowiły rozwiązania bezprzewodowe takie jak MXCW. Z pewnością znajdą one przede wszystkim zastosowanie w zabytkowych obiektach, gdzie nie ma możliwości położenia nowej instalacji, ale także wszędzie tam gdzie spotkania i konferencje odbywają się w przestrzeniach wielofunkcyjnych. Zastosowanie bezprzewodowych pulpitów pozwala, aby sala koncertowa czy sportowa mogła szybko zamienić się w salę konferencyjną, a następnie szybko mogła wrócić do swojej pierwotnej funkcjonalności. Myślę jednak, że nie zniknie zapotrzebowanie na duże, rozbudowane systemy przewodowe. Będą one wciąż stosowane przede wszystkim w budynkach, w których znajduje się dedykowana przestrzeń konferencyjna. Systemy przewodowe zawsze będą z pewnością wygrywały stabilnością i bezpieczeństwem transmisji. Gdy mówimy o połączeniu kablowym, taki system może wymagać tylko konserwacji raz na wiele lat, a często nie będzie wymagał żadnej obsługi ze strony użytkownika, zapewniając przez wiele lat bezawaryjną pracę. Uważam, że pozycja fizycznych urządzeń jest niezagrożona ponieważ dla bardzo wielu użytkowników możliwość dotknięcia fizycznego pulpitu czy fizyczny przycisk włączający i wyłączający mikrofon jest swego rodzaju gwarancją poczucia bezpieczeństwa, bez których czują się niepewnie. Moim zdaniem rynek systemów konferencyjnych w przyszłości będzie jeszcze większy i będzie dawał jeszcze więcej możliwości.

 

ROZMAWIAŁ: Łukasz Kornafel, AVIntegracje
ZDJĘCIA: AVIntegracje