
W przypadku większości dyscyplin sportowych, miejscem rozgrywek jest jeden obiekt. Może być to stadion piłkarski, lekkoatletyczny czy wielofunkcyjna hala sportowa. Są jednak takie wydarzenia sportowe, które są organizowane na arenie, która nie ma jednego adresu, trybun i bram wejściowych, a same zawody odbywają się w wielu miejscach. Dobrym przykładem takich dyscyplin są chociażby: biegi długodystansowe, rajdy samochodowe czy biegi górskie.
Jednak najlepszym przykładem imprezy sportowej, która nie ogranicza się tylko do jednego miejsca, są wieloetapowe wyścigi kolarskie. Dzięki staraniom i ogromnej pracy, jaką w przywrócenie blasku marce Tour de Pologne włożył wiele lat temu Czesław Lang i cały Lang Team, każdego roku, w połowie wakacji, kilkadziesiąt polskich miast odwiedza peleton, złożony z najlepszych kolarzy szosowych na świecie, a sama impreza należy do jednych z najważniejszych zawodów w całym kalendarzu UCI World Tour. To jednak nie tylko olbrzymie przedsięwzięcie logistyczne, organizacyjne i sportowe, ale także bardzo interesujący projekt z technicznego punktu widzenia.
Mieliśmy olbrzymią przyjemność odwiedzić finał tegorocznego Tour de Pologne, w trakcie którego przyglądaliśmy się nowoczesnym rozwiązaniom z zakresu łączności satelitarnej Starlink, wdrożonym przez partnera technologicznego Tour de Pologne i Tour de Pologne Women, firmę VISIONCUBE S.A.
Tour de Pologne to najważniejsze polskie zawody kolarskie w Polsce i jedna z najstarszych imprez kolarskich w naszym kraju. Pierwsza edycja odbyła się w 1928 roku i przez ponad 60 lat miała status wyścigu amatorskiego – wyjątkiem był rok 1974, gdy wyścig został rozegrany z udziałem zawodowców.
Wszystko zmieniło się w 1993 roku, gdy organizacji wyścigu podjął się były polski kolarz szosowy i torowy, wicemistrz olimpijski, dwukrotny medalista szosowych mistrzostw świata, wizjoner i architekt sukcesu współczesnego Tour de Pologne – Czesław Lang. W czasach, gdy impreza znajdowała się w trudnej sytuacji finansowej, zdecydował się zainwestować w nią znaczne środki i tym samym rozpoczął budowę nowoczesnego, profesjonalnego wyścigu, którego ambicją było osiągnięcie międzynarodowego poziomu. I tak stało się w 2011 roku, gdy impreza została włączona do prestiżowego cyklu UCI World Tour, skupiającego najważniejsze zawodowe wyścigi kolarskie na świecie.
Czesław Lang, który stworzył współczesną formułę Tour de Pologne, jest dzisiaj dyrektorem generalnym wyścigu, a także firmy Lang Team, specjalizującej się w organizacji profesjonalnych imprez kolarskich. Tour de Pologne to nie jedyny projekt Czesława Langa i Lang Teamu, warto tutaj przywołać również dwie inne, niezwykle interesujące, imprezy organizowane przez ten znakomicie działający zespół. Jedną z nich jest Tour de Pologne Women. Pierwsza edycja imprezy odbyła się w lipcu 2016 roku i składała z trzech etapów rozgrywanych na Podhalu. Po ośmioletniej przerwie wyścig powrócił w 2024 roku i składał się z trzech etapów zorganizowanych na Lubelszczyźnie. Powrót miał zupełnie inną skalę. Do zmagań stanęło 100 zawodniczek, które reprezentowały 13 profesjonalnych ekip oraz reprezentacje Danii, Polski i Ukrainy. Dzięki staraniom Lang Teamu Tour de Pologne Women awansował do rangi UCI ProSeries, co bezsprzecznie jest potwierdzeniem słuszności decyzji jego organizacji, rozwoju oraz profesjonalizacji.

Na finał tegorocznej edycji Tour de Pologne zaplanowana została „czasówka” w Wieliczce.
W 2010 roku premierę miało kolejne, niezwykle interesujące przedsięwzięcie – Tour de Pologne Amatorów. Projekt powstał, aby dać możliwość kolarzom-amatorom przejechania dokładnie tej samej trasy, na której kilka godzin później będą rywalizować zawodowcy. Pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę, a na starcie pierwszej edycji pojawiło się około 700 uczestników. W kolejnych latach impreza konsekwentnie się rozrastała i zyskiwała na znaczeniu, czego najlepszym dowodem jest liczba uczestników, przekraczająca w ostatnich latach 2 tys. kolarzy-amatorów. Wydarzenie przyciąga nie tylko fanów kolarstwa, amatorów i osoby prywatne, ale także wiele znanych gwiazd showbiznesu i sportu. W przeszłości na trasie TdP swoich sił próbowali m.in. Dariusz Michalczewski, Maja Włoszczowska, Paweł Wąsek czy Robert Kubica, a także legendarni kolarze: Stanisław Szozda, Zenon Jaskuła czy Ryszard Szurkowski.
Od 2025 roku zmagania sympatyków kolarstwa noszą nazwę ORLEN Tour de Pologne Amatorów i są nieodłącznie związane z Bukowiną Tatrzańską. To właśnie tam amatorzy mogą spróbować swoich sił na słynnych podjazdach – „Ścianie Harnasia” i „Ścianie BUKOVINA” w Gliczarowie, które wciąż są jednymi z najtrudniejszych fragmentów – również dla zawodowców.
Każdego roku Lang Team zajmuje się również organizacją wydarzeń dla młodzieży oraz wieloma projektami promującymi aktywność fizyczną, dzięki czemu wyścig zawodowców i znana na całym świecie marka mogły stać się platformą promocji kolarstwa w Polsce.

Aby zapewnić nieprzerwaną łączność, samochody dyrekcji wyścigu zostały wyposażone w urządzenia Starlink Mini, routery Peplink i anteny tego samego producenta.
Wyścig, który od 83 lat powoduje wypieki na twarzach fanów kolarstwa
Tour de Pologne to największe, cyklicznie organizowane, wydarzenie sportowe w Polsce. 83. edycja została rozegrana pod hasłem „Północ-Południe” i była powrotem w miejsca, których kolarze nie odwiedzali przez ponad 20 lat. Organizatorzy postanowili połączyć Bałtyk z Tatrami, a peleton przejechał m.in. przez malownicze tereny Pomorza, województwa lubuskiego, Dolnego Śląska czy Małopolski. Szczególny wymiar miał, inaugurujący całą rywalizację, etap biegnący z Gdyni do Koszalina. W przeddzień startu, zawodnicy zostali zaprezentowani w wyjątkowej scenerii, na pokładzie Okrętu ORP „Błyskawica”, zaś sam etap został rozegrany na długiej, ale bardzo interesującej trasie. Kolarze przejechali również przez tereny, w których wychowywał się dyrektor generalny Tour de Pologne. W każdej miejscowości zawodników witały tłumy kibiców, atmosfera tego etapu była naprawdę niezapomniana.
Jak mówi dyrektor generalny Tour de Pologne, Czesław Lang: „Tour de Pologne co roku przyciąga ogromne tłumy kibiców, ale w tym roku wyraźnie było widać, jak bardzo regiony odwiedzane przez nas po dłuższej przerwie stęskniły się za kolarstwem. Mam tu na myśli Pomorze, Kaszuby, Pomorze Zachodnie czy województwo lubuskie. Peleton został tam przyjęty w niezwykle piękny sposób, a sami zawodnicy przyznawali, że czuli się na tych etapach naprawdę wyjątkowo. Naprawdę!”.

W skład mobilnego zaplecza, dostarczanego przez Promokraft na TdP, wchodzą m.in.: rozkładane naczepy sceniczne, wykorzystywane podczas ceremonii dekoracji zwycięzców, dwupiętrowe centra prasowe dla dziennikarzy, strefy VIP dla partnerów wyścigu oraz specjalistyczne jednostki komentatorskie obsługujące krajowe i zagraniczne transmisje telewizyjne.
Przeprowadzka w 40 TIR-ach
Przygotowania każdej edycji Tour de Pologne rozpoczynają się praktycznie w momencie, gdy ostatni kolarz przekracza linię mety. Organizacja wydarzenia trwa cały rok, ale wyścig bazuje też na wieloletnich, długoterminowych umowach i ustaleniach sponsorskich. Podstawą jest dobrze wytyczona trasa – atrakcyjna, ale też zgodna z przepisami Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Niemniej istotne dla sukcesu całego projektu jest także pozyskiwanie partnerów i przygotowanie wszystkich szczegółów logistycznych.
Kluczowe są ustalenia z włodarzami miast, ale przede wszystkim trasa musi być spójna logistycznie. Miejsca startów powinny znajdować się niedaleko mety poprzedniego etapu. Organizatorom zależy również na tym, aby co roku ukazywać piękno i różnorodność Polski, dlatego dbają, aby trasa była urozmaicona i prowadziła zarówno przez góry, mniejsze wzniesienia, jak i odcinki płaskie. Jak mówią organizatorzy: „To bardzo wymagające zadanie, ale daje nam ono ogromną satysfakcję i przyjemność z pracy. Sam wyścig jest wisienką na torcie”.

Ekipa VISIONCUBE S.A. w trakcie finałowego etapu tegorocznego TdP.
Organizacja każdego etapu jest ogromnym przedsięwzięciem logistycznym, a start każdego z nich jest przygotowywany z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. To nie tylko wielkie widowisko sportowe, ale także ogromna produkcja, która z organizacyjnego punktu widzenia musi budzić podziw.
Jak powiedział nam dyrektor marketingu Lang Team, Adam Siluta: „Mamy osobne sztaby ludzi, którzy dbają o logistykę startu, mety oraz premii, których na trasie każdego etapu jest kilka. Praca ekip technicznych rozpoczyna się we wczesnych godzinach porannych. Stawiane są miasteczka startu i mety, setki metrów barierek zabezpieczających, w tym charakterystycznych zabezpieczeń Boplan. Oprócz tego istotne jest właściwe umiejscowienie naczep mety, dekoracji, a także mobilnego biura prasowego i VIP Clubu Tour de Pologne. W całym przedsięwzięciu biorą udział setki ludzi” – dodaje.
W organizację całego wyścigu zaangażowanych jest ponad 1000 osób. Są to organizatorzy, obsługa techniczna, produkcja telewizyjna, służby odpowiedzialne za zabezpieczenie każdego z odcinków, partnerzy, catering i logistyka.

Starlink Mini
Karawana wyścigu, przemierzająca cały kraj, liczy zwykle od 150 do 200 pojazdów, wśród których znajdują się samochody organizatora, sędziów, mediów, sponsorów i ekip technicznych. W imprezie udział biorą zazwyczaj 22–23 zespoły, z których każdy dysponuje dwoma lub trzema samochodami sportowymi, autobusem, jednym lub dwoma samochodami technicznymi i ciężarówką sprzętową. Daje to łącznie 120–150 pojazdów samych ekip.
Każdy wyścig Tour de Pologne składa się standardowo z siedmiu etapów, pomiędzy którymi przemieszcza się od 300 do 500 ton sprzętu. Do transportu całej tej infrastruktury wykorzystywanych jest od 30 do 40 TIR-ów oraz kilkadziesiąt busów technicznych.
Jak mówią osoby odpowiedzialne za produkcję całego tego wydarzenia: „Każdego dnia Tour de Pologne przypomina przeprowadzkę niewielkiego miasteczka. Setki pojazdów, kilkaset ton sprzętu i ponad 1000 osób przemieszczają się do kolejnej lokalizacji, aby następnego ranka odtworzyć całe zaplecze od podstaw”.

Firma VISIONCUBE S.A. podjęła się nie tylko zadania dostarczenia systemu Starlink na Tour de Pologne, ale także na Tour de Pologne Women i stała się partnerem technologicznym obu wyścigów.
Tour de Pologne to nie tylko fantastyczna impreza sportowa, którą na żywo śledzą tysiące fanów. To także imponujące przedsięwzięcie telewizyjne, wykorzystujące ogromne zaplecze produkcyjne, dzięki któremu wszyscy fani kolarstwa, zasiadający przed telewizorami, mogą znaleźć się w sercu peletonu.
Polski wyścig jest prezentowany w bardzo dynamiczny i atrakcyjny sposób, wykorzystujący zaawansowane środki technologiczne. Oprócz obrazu z kamer umieszczonych na starcie, mecie i wzdłuż trasy czy mobilnych kamer na motocyklach jadących w kolumnie wyścigu, w przekazie TV wykorzystywane są również grafiki pokazujące trasę, mapy, różnice wysokości, różnice czasowe, prędkość czy wyniki na żywo. W ramach tej realizacji wykorzystywany jest również helikopter, który nie tylko śledzi peleton i pokazuje dziejące się na trasie wyścigu akcje, ale także daje możliwość zobaczenia krajobrazów, natury czy zabytków.
Ciekawostką może być fakt, że helikopter pracujący w trakcie TdP pełni dwie funkcje. Z jednej strony jest narzędziem umożliwiającym tworzenie atrakcyjnych zdjęć, ale także „przekaźnikiem” sygnału z kamer jadących na motocyklach, zapewniając stabilną, nieprzerwaną transmisję.

Czesław Lang – były polski kolarz szosowy i torowy, wicemistrz olimpijski, dwukrotny medalista szosowych mistrzostw świata, wizjoner i architekt sukcesu współczesnego Tour de Pologne. W trakcie finałowego etapu mieliśmy ogromną przyjemność spotkać się z dyrektorem wyścigu i zamienić z nim kilka słów.
Mobilne miasteczko
Tradycją stało się już, że w trakcie każdej edycji Tour de Pologne, tłumy kibiców gromadzą się wzdłuż ostatnich kilometrów oraz bezpośrednio przy linii mety, tworząc atmosferę, której mogą pozazdrościć inne dyscypliny sportu. Często to właśnie na mecie odbywa się finiszowy sprint czy decydujący o etapowej wygranej atak. Dlatego w miejscu kończącym każdy etap budowane jest tzw. „miasteczko mety”. To nowoczesna infrastruktura, która każdego dnia musi zostać zdemontowana, przetransportowana i ponownie uruchomiona w kolejnej lokalizacji.

W strefie prasowej zostały zainstalowane dwa urządzenia Starlink Performance trzeciej generacji, połączone z siecią 5G oraz LTE przy pomocy routera Peplink współpracującego z anteną zewnętrzną.
To zaplecze budowane w obrębie mety, dostarczane jest przez firmę Promokraft, która od wielu lat należy do grona partnerów technicznych największych wydarzeń kolarskich w Europie. Firma specjalizuje się w dostarczaniu zaawansowanych naczep hospitality, mobilnych biur prasowych, stref VIP oraz mobilnych scen, które stanowią kluczowy element infrastruktury wyścigów rangi UCI World Tour. Przedsiębiorstwo dostarcza swoje rozwiązania nie tylko na Tour de Pologne, ale również dla potrzeb innych wydarzeń organizowanych w Europie i poza nią.
Promokraft odpowiadał także za dostarczanie mobilnych showroomów sponsorów podczas Giro d’Italia, jednego z trzech największych wyścigów kolarskich świata.
Flota Promokraft składa się z nowoczesnych naczep, o różnej funkcjonalności, dzięki którym organizatorzy największych wyścigów kolarskich mogą zapewnić uczestnikom, mediom i partnerom warunki odpowiadające standardom najbardziej prestiżowych imprez sportowych na świecie.
W skład mobilnego zaplecza, dostarczanego przez Promokraft na TdP, wchodzą m.in.: rozkładane naczepy sceniczne, wykorzystywane podczas ceremonii dekoracji zwycięzców, dwupiętrowe centra prasowe dla dziennikarzy, strefy VIP dla partnerów wyścigu oraz specjalistyczne jednostki komentatorskie obsługujące krajowe i zagraniczne transmisje telewizyjne. Dzięki modułowej konstrukcji każda z nich może zostać dostosowana do wymagań konkretnego wydarzenia, a w tym roku wiele z nich zostało uzbrojonych dodatkowo właśnie w rozwiązania Starlink, zapewniające bezprzewodową łączność satelitarną o dużej przepustowości.

. Karawana wyścigu, przemierzająca cały kraj, liczy zwykle od 150 do 200 pojazdów, wśród których znajdują się samochody organizatora, sędziów, mediów, sponsorów i ekip technicznych.
Tam, gdzie są potrzebni fachowcy od zadań specjalnych, tam pojawia się VISIONCUBE S.A.
Współpraca VISIONCUBE S.A. oraz Tour de Pologne rozpoczęła się podobnie, jak zaczyna się wiele takich projektów – od pewnego przypadku. Ponieważ już od ponad roku, firma VISIONCUBE S.A. jest oficjalnym dystrybutorem Starlink w Polsce i w tym czasie wyrosła na niekwestionowanego eksperta od tej technologii, niemal każdego dnia do firmy dzwonią osoby, które chciałyby zasięgnąć informacji na temat danego rozwiązania z oferty SpaceX, poradzić się bądź porozmawiać o pomyśle wykorzystania urządzeń Starlink. W trakcie jednej z takich rozmów okazało się, że są osoby związane z wyścigiem, które widziałyby olbrzymi potencjał w wykorzystaniu łączności satelitarnej w trakcie tegorocznej 83. edycji imprezy. I tak po kilku rozmowach i spotkaniach firma VISIONCUBE S.A. podjęła się nie tylko zadania dostarczenia systemu Starlink na Tour de Pologne, ale także na Tour de Pologne Women i stała się partnerem technologicznym obu wyścigów.

Samochody techniczne czekające na wyjazd na trasę „czasówki”.
Jak całą współpracę komentuje dyrektor ds. operacyjnych VISIONCUBE S.A., Ariadna Leśniewska:
„Rola partnera technologicznego Tour de Pologne była kolejnym praktycznym sprawdzianem możliwości łączności w sytuacjach wymagających szybkiego montażu, przemieszczania się, dostosowania do zmiennych warunków pogodowych i terenowych. Specjalizujemy się w łączności krytycznej oraz budowaniu centrów zarządzania kryzysowego, gdzie właśnie szybkość reakcji jest kluczowa dla bezpieczeństwa. Możliwość błyskawicznego reagowania i tworzenia rozwiązań, które będą sprawnie działać zarówno nad morzem, jak i w terenie górskim, podczas przemierzania dróg z prędkością przekraczającą 100 km/h, jak i w lokalnie stworzonym sztabie, to podstawa efektywności zarówno w organizacji tak wspaniałych sportowych imprez, jak Tour de Pologne, jak i w zarządzaniu kryzysowym. Cieszymy się, że nasze doświadczenie mogliśmy wykorzystać w wydarzeniu, które jest kolarską wizytówką Polski” – dodaje.

Pobieranie w przeprowadzonych testach przekraczało regularnie 450 Mbit/s, a upload 160 Mbit/s. Wdrożone na Tour de Pologne Women rozwiązania Starlink zapewniły blisko 96% skuteczności łączności i dostępu do Internetu, a w trakcie głównego wyścigu Tour de Pologne, zastosowane rozwiązania Starlink zapewniły prawie 94% skuteczności łączności Starlink i dostępu do Internetu, a w press roomie, który miał stacjonarny charakter, zagwarantowały 100% dostępności w całym okresie użytkowania.
Starlink – sprawdzona łączność dostępna natychmiast
Starlink jest wyjątkowym tego rodzaju rozwiązaniem dostępnym na rynku, które zmienia sposób myślenia o łączności satelitarnej i daje zupełnie nowe możliwości. Dzięki temu, że satelity Starlink, których dzisiaj liczba przekracza już 10 tys. jednostek są umieszczone na tzw. niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO – Low Earth Orbit), technologia jest w stanie zapewnić szerokopasmową łączność praktycznie w każdym miejscu na świecie, z bardzo niskimi opóźnieniami i z zachowaniem wysokich przepustowości.
Firma VISIONCUBE S.A. zajęła się uzbrojeniem w systemy łączności satelitarnej Starlink kilku punktów wchodzących w skład wyścigowego miasteczka, ale także dostarczyła rozwiązania łączności mobilnej do pojazdów jadących w kolumnie wyścigu, odgrywających olbrzymią rolę w trakcie trwania jego kolejnych etapów.
Aby zapewnić stabilną i nieprzerwaną łączność firma VISIONCUBE S.A. zdecydowała się zaagregować łączność Starlink wraz z siecią 5G/LT, tworząc redundantne rozwiązanie zapewniające ciągłość transmisji. Dzięki temu, zarówno w miejscach, gdzie stacjonarnie wykorzystywany był Starlink Performance Gen3, osiągający prędkości przekraczające 400 Mb/s, jak i w pojazdach wyposażonych w Starlink Mini, które zapewniły prędkości sięgające 200 Mb/s, zagwarantowano stabilny dostęp do Internetu przez cały czas trwania wydarzenia. Pobieranie w przeprowadzonych testach przekraczało regularnie 450 Mbit/s, a upload 160 Mbit/s. W strefie dekoracji, a więc w miejscu, gdzie po zakończeniu każdego z etapów nagradzani byli zawodnicy, zainstalowane zostały urządzenia Starlink Performance Gen3 oraz router bezprzewodowy Peplink wraz z anteną.
W strefie prasowej zostały zainstalowane dwa urządzenia Starlink Performance trzeciej generacji, połączone z siecią 5G oraz LTE przy pomocy routera Peplink współpracującego z zewnętrzną anteną. Taka konfiguracja zapewnia stabilne połączenie nawet w przypadku dużego obciążenia ruchem sieciowym czy ewentualnej przerwy w łączności satelitarnej, a także pozwala na odciążenie jednego ze Starlinków, równocześnie dociążając pozostałe źródła Internetu. Dzięki tym urządzeniom, dziennikarze w sercu wyścigu, czyli na jego mecie, mogą bez problemu pracować i natychmiast na żywo przesyłać materiały prasowe i tworzyć relacje. W przeszłości zdjęcia, relacje prasowe czy pliki multimedialne zazwyczaj były dostarczane do redakcji dopiero po powrocie z wydarzenia i mogły zostać opublikowane następnego dnia. Teraz wszystko odbywa się natychmiast. W opinii zespołów prasowych cały system łączności w strefie press sprawdził się doskonale, zapewniając szybką i – co najważniejsze – stabilną łączność.

Rozwiązania Starlink zapewniły w trakcie 83. Tour de Pologne nieprzerwaną łączność i szerokopasmowy dostęp do Internetu – od morza do Tatr!
Strefa Kibica, w której również obecni byli zaproszeni goście, została uzbrojona w dwa urządzenia Starlink Performance Gen3, urządzenia Peplink i przełączniki tego samego producenta.
Ponadto, rozwiązania firmy SpaceX stanęły przy dużych ekranach LED, na których w czasie rzeczywistym wyświetlany był przebieg wyścigu, co dało możliwość zgromadzonym kibicom i gościom śledzenia na żywo wszystkiego, co działo się na trasie.
Potrzeby w zakresie łączności satelitarnej nie ograniczały się tylko do lokalizacji stacjonarnych. Kilka urządzeń zainstalowano również w pojazdach przemieszczających się po trasie wyścigu wraz z zawodnikami.
Urządzenia Starlink były zamontowane w samochodach dyrektora generalnego 83. Tour de Pologne – Czesława Langa i menedżera generalnego – Johna Lelangue’a. Dzięki nim mogli oni na żywo obserwować przebieg wyścigu w całej kolumnie, stale monitorować sytuację na etapie, sprawdzać warunki atmosferyczne, a także błyskawicznie reagować na wypadek sytuacji kryzysowych.

Firma Promokraft specjalizuje się w dostarczaniu zaawansowanych naczep hospitality, mobilnych biur prasowych, stref VIP oraz mobilnych scen, które stanowią kluczowy element infrastruktury wyścigów rangi UCI World Tour.
Dyrektor wyścigu i pojazd, którym się porusza, odgrywają olbrzymią rolę zarówno w trakcie trwania wyścigu, jak i już na etapie jego startu. To właśnie dyrektor – Czesław Lang daje sygnał do rozpoczęcia rywalizacji podczas startu ostrego. W trakcie startu honorowego natomiast kolarze jadą za jego samochodem i nie mogą go wyprzedzić aż do momentu machnięcia flagą. Choć sam ten gest może wydawać się nieskomplikowany, wymaga jednak dużej czujności i ciągłego kontaktu z sędziami. Dyrektor może dać sygnał do startu ostrego tylko wtedy, gdy wszyscy zawodnicy jadą bezpiecznie w peletonie, a przecież należy wziąć pod uwagę również możliwość pojawienia się sytuacji, w których niektórzy kolarze zostają z tyłu po defektach czy upadkach. Już w trakcie trwania samego wyścigu dyrektor odpowiada za jego prawidłowy przebieg. Jadąc w pobliżu zawodników, na bieżąco kontroluje sytuację na trasie. Musi być w samym sercu najważniejszych wydarzeń, aby w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych sytuacji móc błyskawicznie reagować i podejmować kluczowe decyzje dla bezpieczeństwa i rywalizacji.
Aby zapewnić nieprzerwaną łączność, samochody dyrekcji wyścigu zostały wyposażone w urządzenia Starlink Mini, routery Peplink wraz z antenami.
Starlink jest bardzo dobrym i stabilnym rozwiązaniem zapewniającym łączność. Jedynym warunkiem, którego potrzebuje, aby móc pracować jest widoczność nieba. Każdego roku trasa wyścigu wiedzie przez setki kilometrów. Zdarza się, że kolarze i samochody w kolumnie jadą pod mostami, pośród wysokich budynków, a cza- sami w lesie z dużym zagęszczeniem drzew. Z tego właśnie wzglę- du, aby uniknąć problemów z łącznością, również w samochodzie dyrektora wyścigu możliwości Starlinka zostały połączone z siecią LTE i 5G, przy pomocy mniejszego routera Peplink.

Anteny Starlink zostały zamontowane również przy dużych ekranach LED, na których w czasie rzeczywistym wyświetlany był przebieg wyścigu, co dało możliwość zgromadzonym kibicom i gościom śledzenia na żywo, wszystkiego tego, co działo się na trasie.
Jak po wyścigu powiedział nam dyrektor generalny Lang Team i wyścigu Tour de Pologne – Czesław Lang: „Rozwiązania Starlink oceniam rewelacyjnie! To naprawdę świetne rozwiązania! Dzięki nim przez cały czas – nawet na najbardziej niedostępnych odcinkach w lasach czy górach – miałem na bieżąco pełen podgląd na to, co dzieje się na trasie. Pozwoliło to na bezproblemowy i płynny kontakt z resztą obsługi wyścigu, co jest nieocenione przy takiej skali wydarzenia” – dodaje.

W imprezie udział biorą zazwyczaj 22–23 zespoły, z których każdy dysponuje dwoma lub trzema samochodami sportowymi, autobusem, jednym lub dwoma samochodami technicznymi i ciężarówką sprzętową. Daje to łącznie 120–150 pojazdów samych ekip.
Wyjątkowe dla prezentowanej instalacji jest to, że część urządzeń Starlink była zainstalowana stacjonarnie, ale niektóre przemieszczały się na samochodach i motocyklach. O co pytało wiele osób i co udowodniły kilkutygodniowe testy w trakcie dwóch wyścigów Tour de Pologne, prędkość poruszającego się pojazdu, na którym pracuje Starlink, nie miała wpływu na jakość i stabilność połączenia.
Wyścig rangi UCI World Tour, taki jakim jest Tour de Pologne, podlega ścisłym zasadom i regulacjom. Dlatego na każdym z etapów obecni są sędziowie, których zadaniem jest pilnowanie, aby zmagania odbywały się w duchu fair play, bezpiecznie i zgodnie z przepisami Międzynarodowej Unii Kolarskiej.
Grono sędziów liczy około 15 osób. Pieczę nad całym wyścigiem sprawuje sędzia główny, wspierany przez sędziów startu, mety, regulatorów, chronometrażystów, a także komisarzy w pięciu samochodach i na trzech motocyklach. Sędziowie dbają o to, by wyścig został rozegrany zgodnie z przepisami Międzynarodowej Unii Kolarskiej i współpracują z organizatorami, dbając tym samym o bezpieczne przeprowadzenie rywalizacji. W pojazdach, którymi poruszali się sędziowie, zainstalowano urządzenia Starlink Mini oraz Peplink.
Również dla zespołów z grona UCI WorldTour łączność satelitarna, realizowana w oparciu o rozwiązania Starlink to dzisiaj podstawa. Wyścigi kolarskie, w tym oczywiście Tour de Pologne, przejeżdżają przez zróżnicowane tereny, a dyrektorzy sportowi muszą cały czas trzymać rękę na pulsie – czy to za sprawą transmisji, czy łączności z pozostałymi członkami drużyny. Rozwiązania Starlink idealnie sprawdzają się w każdych, nawet najtrudniejszych warunkach wyścigowych.

Sebastian Sasa, specjalista ds. sprzedaży z firmy VISIONCUBE S.A., na mecie tegorocznego wyścigu Tour de Pologne z urządzeniem Starlink Mini.
Wdrożone na Tour de Pologne Women rozwiązania Starlink zapewniły blisko 96% skuteczności łączności i dostępu do Internetu. Dzięki zastosowaniu mechanizmu redundancji w momencie przysłonięcia łącza na odcinkach leśnych, łączność została podtrzymana poprzez wykorzystanie alternatywnego łącza GSM.W trakcie głównego wyścigu Tour de Pologne, zastosowane rozwiązania Starlink zapewniły prawie 94% skuteczności łączności Starlink i dostępu do Internetu. W tym wypadku również zastosowana została agregacja kilku różnych technologii, zapewniająca nieprzerwaną transmisję i wysokie przepływności, nawet w trudnym terenie. Ponieważ press room miał stacjonarny charakter i gdy został rozłożony w jednym miejscu, znajdował się w nim przez cały czas trwania etapu, tutaj system Starlink zapewnił 100% dostępności w całym okresie użytkowania. Jak pokazały zgromadzone przez dostawcę rozwiązania dane, najważniejsze w tym miejscu było podtrzymanie łącza, tak aby transmisja mogła być emitowana bez przerwy na żywo. Ponadto, dzięki agregacji łącza, uzyskane zostały tutaj bardzo wysokie prędkości, nawet pomimo jednoczesnego korzystania z Internetu przez wielu użytkowników i jego mocnego obciążenia. Średnio, w trakcie każdego etapu głównego wyścigu TdP, w press roomie pobieranych było ok. 80 GB danych, a z możliwości podłączenia do Internetu przy pomocy dostępnego WiFi korzystało nawet 330 osób!

83. edycja wyścigu została rozegrana pod hasłem „Północ-Południe”.
Kluczowa była nie tylko sama instalacja urządzeń, ale także bardzo bliska współpraca, precyzyjna komunikacja na każdym etapie trwania imprezy i nadzór nad całym systemem. Partner technologiczny wydarzenia, firma VISIONCUBE S.A. na bieżąco informowała organizatorów, zespoły i pion sportowy o czym powinni pamiętać, aby w żadnym momencie łączność satelitarna nie została przerwana. Mowa tutaj m.in. o konieczności ładowania stacji zasilających, zainstalowanych w pojazdach czy o doborze optymalnego kąta ustawienia anten Starlink, zapewniającego wysoką przepływność danych i stabilne połączenie.
Jak powiedział Adam Siluta, prezes i dyrektor marketingu z firmy Lang Team: „Współpraca z VISIONCUBE S.A. podczas 83. Tour de Pologne przebiegła fantastycznie. Jesteśmy bardzo zadowoleni i możemy wypowiadać się w samych superlatywach. Urządzenia Starlink, dostarczone przez VISIONCUBE S.A. były codziennie montowane w miasteczku wyścigu przez znakomitą ekipę techniczną i działały bez zarzutu. Liczę na to, że będziemy kontynuować tę współpracę w przyszłości!”.

Dyrektor wyścigu i pojazd, którym się porusza, odgrywają olbrzymią rolę zarówno w trakcie trwania wyścigu, jak i już na etapie jego startu. To właśnie dyrektor – Czesław Lang daje sygnał do rozpoczęcia rywalizacji podczas startu ostrego. W trakcie startu honorowego natomiast kolarze jadą za jego samochodem i nie mogą go wyprzedzić aż do momentu machnięcia flagą. Choć ten sam gest może wydawać się nieskomplikowany, wymaga jednak dużej czujności i ciągłego kontaktu z sędziami. Dyrektor może dać sygnał do startu ostrego tylko wtedy, gdy wszyscy zawodnicy jadą bezpiecznie w peletonie, a przecież należy wziąć pod uwagę również możliwość pojawienia się sytuacji, w których niektórzy kolarze zostają z tyłu po defektach czy upadkach.
Podsumowanie
Tour de Pologne to niezwykłe przedsięwzięcie z kilku różnych powodów. Po pierwsze to oczywiście spektakularna impreza sportowa, goszcząca najlepszych kolarzy z całego świata, których w trakcie każdego etapu śledzi wielotysięczna, zagrzewająca zawodników do walki i gorąco im kibicująca publiczność. To także wyjątkowa produkcja telewizyjna, do realizacji której wykorzystywane są wozy ob-van, wiele kamer telewizyjnych z profesjonalnymi obiektywami typu box, operatorzy na motocyklach oraz umożliwiający realizację zdjęć z lotu ptaka helikopter. Jest to także niezwykle interesujące wydarzenie z technologicznego punktu widzenia, wymagające ciągłej, nieprzerwanej łączności, stabilnego dostępu do szerokopasmowego Internetu, narzędzi umożliwiających natychmiastowe wysyłanie sygnału w świat i ciągłego śledzenia, pokazywanej na antenie oficjalnego host broadcastera transmisji.
W trakcie 83. edycji legendarnego polskiego wyścigu, a także dla potrzeb kolejnej edycji Tour de Pologne Women, partner technologiczny, VISIONCUBE S.A., wdrożył rozbudowany system łączności satelitarnej bazujący na rozwiązaniach Starlink. Zapewniły one bezprzewodową, stabilną komunikację w pojazdach, którymi poruszali się sędziowie – w tym na motocyklach – w samochodzie dyrektora generalnego wyścigu – Czesława Langa. Zostały zainstalowane również w strefie dekoracji, na starcie i mecie, w strefie VIP, a także w centrum prasowym, w którym pracowali dziennikarze, którzy teraz, właśnie dzięki urządzeniom firmy SpaceX, mogli na bieżąco, bez konieczności używania własnych hot spotów, relacjonować wszystkie wydarzenia na żywo.
Był to kolejny doskonały sprawdzian możliwości łączności bezprzewodowej w sytuacjach wymagających szybkiego montażu i dostosowania się do zmiennych warunków terenowych i pogodowych.
Jak powiedzieli organizatorzy wydarzenia, „nie wyobrażają już sobie, aby w kolejnych latach, na trasie Tour de Pologne, mogło zabraknąć rozwiązań Starlink”. Lepszej recenzji dla samych urządzeń oraz podsumowania wielu tygodni ciężkiej pracy rozbudowanego zespołu fachowców nie trzeba!
Tekst: Łukasz Kornafel, „AVIntegracje”
zdjęcia: Łukasz Kornafel, „AVIntegracje”
Ariadna Leśniewska, VISIONCUBE S.A.




