Ursula Mayer „Co nas przetrwa”, czyli pytania o przemijanie w otoczeniu najnowszej technologii

Centrum Sztuki Współczesnej w Zamku Ujazdowskim w Warszawie gości pierwszą w Polsce wystawę austriackiej artystki Ursuli Mayer. Instalacja rozmieszczona jest w pięciu pomieszczeniach, atmosfera w nich panująca kojarzyć się może z futurystyczną scenografią filmów science-fiction. Wystawę zwiedziliśmy w towarzystwie artystki oraz przedstawicieli Statim Integrator – Magdaleny Nawrat, dyrektor marketingu i komunikacji oraz Cypriana Dominiaka, dyrektora działu AV/DS.


Wyświetlacz LED o wymiarach 3168 x 2016 mm, ustawiony na środku pomieszczenia o szarych, wyłożonych popiołem ścianach, pokazuje zapętloną animację, witając widza w pierwszym Pomieszczeniu Ognia.

Firma Statim Integrator została wybrana na Głównego Partnera Technologicznego wydarzenia, które obejrzeć można aż do połowy stycznia 2021. W trakcie zwiedzania odnieść można wrażenie, że wkracza się do świata z Łowcy Androidów. Ogromny wyświetlacz LED o wymiarach 3168 x 2016 mm, ustawiony na środku pomieszczenia o szarych, wyłożonych popiołem ścianach, pokazuje zapętloną animację, witając widza w pierwszym Pomieszczeniu Ognia. Animacja na ekranie nosi tytuł „Ogień wiedzy obraca wszelką karmę w popiół” i przedstawia postać inspirowaną „Manifestem Cyborga” Donny Haraway. Mimo dość ascetycznego wystroju pomieszczenia, znaleźć w nim można bardzo dużo odniesień i symboli. Najważniejszy to oczywiście prezentowana animacja, ale tuż obok na ścianie zainstalowany został wyświetlacz LED prezentujący tekst generowany przez algorytm wykorzystujący tłumaczone z sanskrytu słowa ogień, ziemia, powietrze, woda i akasha. Wyświetlacze LED-owe są jedynymi źródłami światła w tym ogromnym pomieszczeniu, dzięki czemu cała uwaga zwiedzających skupia się na prezentowanej treści.


Zapętlony obraz z laserowej tomografii ablacyjnej serca zwierzęcia wyświetlany jest na podłodze Pomieszczenia Powietrza przy wykorzystaniu projektora BENQ LU-9715.

W kolejnym pomieszczeniu, którego motywem przewodnim jest ziemia, znajduje się jeszcze jeden wyświetlacz LED o identycznych wymiarach jak poprzednio i również wyświetlający zapętloną animację post-człowieka zatytułowaną „Wieczne wymioty podstawą rzeczywistości”. Ursula Mayer wybrała transkobietę Valentjin de Hingh na modelkę dla obu postaci i jednocześnie na symbol całej wystawy. Wysoka jasność ściany LED znów kontrastuje z mrocznym pomieszczeniem, skupiając na sobie całą uwagę obecnych.


W Sali Ognia ścianę zajmują dwa pasy LED-owe xLEDpro X3 o pixel pitch 3,2 mm i szerokości 288 mm, wyświetlające tekst tłumaczony algorytmem z sanskrytu na angielski.

Znajdujące się tuż obok Pomieszczenie Wody to intrygująca instalacja z rur i ceramiki, której zadaniem jest przywołanie zapachu ziemi po deszczu. Tutaj odczucie zanurzenia w świecie science-fiction jeszcze bardziej się nasila. Industrialna konstrukcja podłączona do pompy tłoczy wodę z dużego zbiornika do ceramicznych naczyń. Dźwięki pracy instalacji wodnej przenoszone są rurami do Pomieszczenia Powietrza, w którym towarzyszą kolejnej animacji. Tym razem za wyświetlanie na podłodze krótkiej projekcji obrazów z laserowej tomografii ablacyjnej serca zwierzęcia odpowiedzialny jest projektor BENQ LU-9715.

W ostatnim pomieszczeniu, nazwanym Akasha, artystka pozwala zanurzyć się w dźwięku. W sanskrycie jest to piąty żywioł – eter. Jednolite, przyciemnione oświetlenie, jak w każdej poprzedniej sali zmusza do zwrócenia uwagi wyłącznie na otaczającym widza dźwięku.


Pomieszczenie Wody to intrygująca instalacja z rur i ceramiki, której zadaniem jest przywołanie zapachu ziemi po deszczu.

Od strony technicznej instalacja artystyczna z pewnością nie była łatwa do zrealizowania. W trakcie zwiedzania wystawy dyrektor działu AV/DS firmy Statim Integrator, Cyprian Dominiak opowiedział nieco więcej o kulisach powstawania instalacji. Na pytanie o rodzaj wybranych ekranów odpowiedział:

– Zastosowaliśmy nasz flagowy produkt – moduły xLEDpro-P3,2 mm o jasności 1000 nitów. Dzięki kabinetom o modułowej budowie byliśmy w stanie podczas instalacji w łatwy sposób modyfikować wymiary ekranów, tak by sprostać wszystkim wymaganiom artystki – dodaje Cyprian Dominiak. – Ekrany LED zbudowane na bazie kabinetów aluminiowych pozwoliły na uzyskanie idealnie płaskiej powierzchni, a w przypadku instalacji bezpośrednio na ścianie nie wymagały specjalnej podkonstrukcji stalowej.


W Pomieszczeniu Akasha zwiedzający zostaje ze wszystkich stron otoczony kojącym dźwiękiem. Warto zatrzymać się na centralnie umieszczonym siedzisku by doświadczyć chwili spokoju.

Jakość przekazu jest krytycznym parametrem, i to na ten aspekt projektowanego rozwiązania stawiała artystka. Widz w pierwszych dwóch pomieszczeniach skupia całą swoją uwagę na treści prezentowanej przez wyświetlacze LED xLEDpro X3 dostarczone przez Statim Integrator. Umieszczone na specjalnej konstrukcji tworzą ogromny „totem”, idealnie odwzorowujący wizję Ursuli Mayer. Kabinety aluminiowe o modułowej budowie wyposażone są w karty odbiorcze NovaStar oraz pasywne zasilacze.

– Zastosowaliśmy procesory LED firmy NovaStar” – mówi Cyprian Dominiak. – Wbudowana transmisja po skrętce LAN pozwoliła na pełną dowolność. Nad wejściem oraz w największym pomieszczeniu wystawy zainstalowaliśmy moduły LED bezpośrednio na technicznej ścianie pokrytej specjalną mieszanką popiołów – playery oraz procesory zostały umieszczone w odległych pomieszczeniach muzeum – dodaje.

Pojedyncza konstrukcja waży 200 kg. Animacje prezentowane na LED-ach przygotowane zostały w rozdzielczości 990 x 530 pikseli, i jest to natywna rozdzielczość wielkich wyświetlaczy. W pierwszym pomieszczeniu dodatkowo zainstalowane zostały dwa pasy LED-owe wyświetlające tekst. Górny pasek to xLEDpro X3 o pixel pitch 3,2 mm, a jego wymiary to 2880 x 288 mm. Drugi pas zamontowany tuż poniżej pierwszego i wyświetlający tekst też został zbudowany w oparciu o moduły xLEDpro X3 o pixel pitch 3,2 mm i zajmuje na ścianie powierzchnię o wymiarach 5760 x 288 mm.


Reżyser wystawy Ursula Mayer (czwarta od lewej, w okularach) i kurator Anna Czaban, CSW (trzecia od prawej)

Dyrektor AV/DS w Statim Integrator mówi:

– Dla artystki niezwykle ważna była jakość obrazu. W przeszłości, na wystawach, które łączyły ze sobą nowoczesną technologię z tradycyjną formułą przekazu, Ursula dysponowała ekranami LED P4mm – opowiada Cyprian Dominiak. – W przypadku tej wystawy zdecydowaliśmy się podnieść poprzeczkę – moduły P3,2mm pozwoliły na emisję materiału o zdecydowanie wyższej rozdzielczości – to był strzał w 10! Dodatkowym atutem ekranów z serii xLEDpro jest kompaktowa budowa – zainstalowane ekrany mają tylko 55mm grubości – dodaje.

Łączna powierzchnia modułów LED to aż 17 metrów kwadratowych. Gdyby zamiast wyświetlaczy LED ściany były zbudowane z monitorów bezszwowych LFD o przekątnej 46”, ich łączna liczba wyniosłaby 24 sztuki.


Portal do Pomieszczenia Ziemi i Valentjin na ogromnym ekranie

A jak treść dostarczana jest do poszczególnych wyświetlaczy? Zapytany o to Cyprian Dominiak, odpowiedział:

– Wszystkie ekrany podłączone są do dedykowanych do 24-godzinnej pracy playerów Digital Signage. Centralna aplikacja umożliwia synchronizację materiału oraz odtwarzanie w pętli bez widocznych połączeń – to był najważniejszy wymóg artystki dotyczący prezentowanych treści – opowiada dyrektor.

Rzut oka na techniczną stronę wyświetlaczy. Playery z oddalonej lokalizacji dostarczają treść wideo do procesorów NovaStar, które wyświetlają obraz na ścianie LED.

Ursula Mayer stworzyła w Centrum Sztuki Współczesnej bardzo interesującą wystawę, którą zdecydowanie warto odwiedzić. Techniczne aspekty prezentacji dzieł, choć bardzo ważne, nie zdominowały przekazu, jaki zaplanowała dla zwiedzających artystka. Firma Statim Integrator doskonale wplotła ściany wideo xLEDpro X3 w całość kompozycji, a wyjątkowe parametry techniczne całej instalacji audiowizualnej idealnie współgrają z mechaniczną częścią instalacji. Nietypowość instalacji mogła być trudnym wyzwaniem, lecz – jak podkreśla dyrektor AV/DS w Statim Integrator, Cyprian Dominiak – „to była prawdziwa przyjemność”. – Ursula miała już wcześniej do czynienia z ekranami LED – opowiada Cyprian Dominiak. – Dzięki temu wszystkie wymagania były bardzo dobrze sprecyzowane. Cały zespół artystki oraz CSW zasługują na słowa uznania – podsumowuje dyrektor.

Nie pozostaje nam więc nic innego, jak tylko zaprosić do Centrum Sztuki Współczesnej w Zamku Ujazdowskim w Warszawie na wystawę „Co nas przetrwa”.

Tekst: Andrzej Pawluś, AVIntegracje
Zdjęcia: STATIM Integrator

Najchętniej czytane