Dobra sala audytoryjna

Czy jest potrzeba zajmować się akustyką naturalną w tych pomieszczeniach, jeśli mamy systemy elektroakustyczne? Według mnie – zdecydowanie tak! Mam na to dwa argumenty. Pierwszy taki, że chociaż często w tych wnętrzach pracują rozbudowane systemy nagłośnieniowe (mikrofony nagłowne, odpowiednie zestawy głośnikowe itp.) często są one po prostu nieużywane, ponieważ: nie ma baterii, prowadzący nie wie, jak to obsłużyć, albo po prostu coś nie działa. W ilu nowych salach wykładowych ciągle montowane są normalne „zielone” tablice kredowe? Niech ten fakt da do myślenia o podejściu prowadzących… Drugi argument jest bardziej „twardy”. Polscy naukowcy z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy zbadali prawie sto sal lekcyjnych w czterech szkołach w Warszawie. Zmierzone wartości porównali z wymaganiami (wtedy jeszcze projektu) normy „pogłosowej”: PN-B-02151-4:2015 – „Akustyka budowlana – Ochrona przed hałasem w budynkach – Część 4: Wymagania dotyczące warunków pogłosowych i zrozumiałości mowy w pomieszczeniach oraz wytyczne prowadzenia badań”. I teraz pytanie – ile z tych sal spełniało wymagania odnośnie czasu pogłosu? Szybko oszacujcie…. był to 1%! To kolejny dowód na to, jak jest źle i ile materiałów akustycznych trzeba będzie zamontować w szkołach, jeśli ta norma będzie obowiązkowa… Dlatego do dzieła. Podobnie jak w przypadku poprzednio analizowanych przestrzeni, tak i tym razem sprawą zajmiemy się wielotorowo.

Izolacyjność akustyczna
Przede wszystkim na etapie projektu zadbajmy o to, aby w pomieszczeniu było odpowiednio cicho, dlatego wszystkie przegrody ograniczające pomieszczenie muszą mieć adekwatną izolacyjność akustyczną. Tak jak wcześniej, tutaj także spełnijmy przynajmniej wymagania normy PN-B-02151-3:1999 – „Akustyka budowlana – Ochrona przed hałasem w budynkach – Izolacyjność akustyczna przegród w budynkach oraz izolacyjność akustyczna elementów budowlanych – Wymagania”; wyciąg z normy widoczny jest w tabeli na stronie obok. Tak jak zawsze, ostrzegam, że spełnienie wymagań prawnych nie musi zapewnić komfortu akustycznego (i często tego nie robi). Dlatego jeżeli mamy do czynienia z salą i klientem bardziej wymagającym, to wskazane jest zaostrzenie wymagań (ostatnio miałem taki telefon, kiedy wykonawca prosi o pomoc, bo klient oczekiwał czegoś więcej po ścianie działowej pomiędzy salą konferencyjną a biurem). Tutaj także „ostrzegam” przed nową normą PN-B-02151-3:2015-10 – „Akustyka budowlana – Ochrona przed hałasem w budynkach – Część 3: Wymagania dotyczące izola-cyjności akustycznej przegród w budynkach i elementów budowlanych”, która istnieje, prawnie nie jest wymagana, ale niedługo może stać się obowiązkowa.

Detale!
Obecnie sale audytoryjne często projektuje się tak, aby można je było podzielić na mniejsze, by móc równolegle prowadzić więcej zajęć w mniejszych grupach. Należy tutaj być bardzo ostrożnym z doborem mobilnej ściany działowej, jak i prowadzeniem instalacji czy umieszczeniem samej przegrody w sali. Ściany te często są wysokie, przez co ich właściwości są gorsze – należy przyjąć większe współczynniki bezpieczeństwa przy dobieraniu przegrody. Po drugie należy zwrócić uwagę na poprawność zamontowania ściany. Tor górny musi być uszczelniony, ściana musi być zamontowana nad twardym podłożem, pod podłogą, jak i nad ścianą nie może być prowadzonych instalacji typu wentylacja pomiędzy pomieszczeniami bez zastosowania odpowiednich tłumików akustycznych. Trzeba zwrócić uwagę na kompletność danego rozwiązania (obecność uszczelek czy poprawność opadania dolnej wargi przy zamykaniu. Niestety wiem, że duzi producenci nie mają czasem pojęcia, co sprzedają i jakie parametry ich ściany posiadają, myląc pochłanianie z izolacyjnością czy błędnie odczytując parametry z badań, jeżeli w ogóle je posiadają. Kolejnym krokiem, częściowo połączonym z wcześniejszym, jest zapewnienie odpowiedniego poziomu hałasu w pomieszczeniu. Według normy PN-B-02151-02:1985 – „Akustyka budowlana – Ochrona przed hałasem pomieszczeń w budynkach – Dopuszczalne wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach w pomieszczeniu” mamy dopuszczalne 40 dB(A) od wszystkich źródeł hałasu łącznie, przenikających do tego pomieszczenia z zewnątrz. Osobiście proponuję, aby co najwyżej taki poziom był dopuszczalny także od instalacji zamontowanych w tym pomieszczeniu (wentylacja, klimatyzacja). Dlaczego nie piszę o konkretnych wymaganiach – o tym kiedy indziej.

Adaptacja akustyczna
Kiedy mamy już skorupę, to należy zadbać o to, aby w pomieszczeniu dźwięk rozchodził się poprawnie i pomieszczenie nie przeszkadzało prowadzącemu, a może nawet pomagało. Według zaleceń normy „pogłosowej” PN-B-02151-4:2015, wspomnianej na początku, mamy zapewnić następujące parametry: Czas pogłosu musi być spełniony dla pasm częstotliwościowych 250–8000 Hz z dopuszczalnym podbiciem 30% dla pasma 125 Hz. Dodatkowo zaleca się, aby czas pogłosu był równomierny i różnice w wartościach w sąsiednich pasmach były jak najmniejsze. Zwracam szczególną uwagę, że dla pomieszczeń o objętości powyżej 2000 m3 norma nie precyzuje wymagań i trzeba je dobrać w oparciu o wiedzę fachowca. Niestety, w tym przypadku nie jestem w stanie podpowiedzieć rozwiązań akustycznych (tak jak dla sal konferencyjnych w poprzednim artykule), które spełniłyby wymagania. Ze względu na zróżnicowaną geometrię każdy taki projekt należy traktować indywidualnie. Tutaj muszę wspomnieć jeszcze o jednym aspekcie. Pomimo tego, że norma podaje tylko maksymalne wartości czasu pogłosu, to nie polecam, aby pomieszczenia bardzo tłumić. Taka adaptacja jest niekorzystna, ponieważ pomieszczenie nie będzie wspierało rozchodzenia się dźwięku w stronę słuchaczy (będą oni gorzej słyszeć), a mówca, mając wrażenie że jest niesłyszalny, będzie podświadomie podnosił głos i w ten sposób go nadwyrężał. Wszędzie zalecam stosowanie odpowiednio ustawionych i skonstruowanych powierzchni odbijających dźwięk. Szczególnie wskazane jest to w dużych pomieszczeniach. Pomaga to wykorzystać dźwięk emitowany przez mówcę w górę, aby dogłośnić odpowiednie miejsca na sali. Powyżej przedstawiłem najważniejsze zagadnienia związane z akustyką pomieszczeń audytoryjnych. Nie sposób jest w jednym artykule opisać wszystkie zagadnienia, zwłaszcza że projekty te są bardzo indywidualne. Dlatego namawiam do korzystania z usług profesjonalistów w zakresie akustyki wnętrz od początku pracy nad projektem z takim pomieszczeniem. W pierwszym artykule pracowaliśmy w biurze, w drugim prowadziliśmy konferencje, w trzecim uczyliśmy się w audytorium, natomiast w czwartym będziemy uprawiać sport – zajmiemy się obiektami sportowymi.

Wszystkich czytelników zapraszam (w razie potrzeby) do kontaktu ze mną: [email protected] oraz do subskrypcji mojego kanału o akustyce na YouTubie: www.yt.propersound.pl. 

Teskt: Marcin Zastawnik

Najchętniej czytane