Projektor laserowy – NEC P506QL

Dla osób, które nie śledzą na bieżąco rynku AV, być może stanowi zaskoczenie fakt, iż zaczęły się pojawiać produkty kojarzone zarówno z logiem NEC, jak i Sharp. Jest to efekt zeszłorocznego sfinalizowania transakcji utworzenia spółki joint venture przez obie korporacje. Przyszłość pokaże, jakie skutki i korzyści przyniesie taka zmiana dla potencjalnych odbiorców urządzeń AV. Tymczasem w tym numerze chciałbym przyjrzeć się nowości w świecie projekcyjnym, czyli urządzeniu z laserowym źródłem światła. To projektor NEC o symbolu P506QL.

Wspominałem nie raz, nie dwa, iż technologia laserowa zdominuje rynek i nie będzie to dotyczyło li tylko projektorów w klasie profesjonalnej. Choć przyglądając się temu urządzeniu, trudno oprzeć się wrażeniu, iż samo wyposażenie P506QL jest bardziej typowe dla projektorów z wyższego segmentu. Ale po kolei. To rzeczywiście projektor laserowy, jednak takie źródło może być wykonane w  różnych technologiach. Wszak to właśnie NEC prawie trzy lata temu zadebiutował projektorami laserowymi z  serii PH o  najwyższych (w  tamtym czasie) jasnościach. Przypomnę tylko, że sercem wspomnianych urządzeń było źródło laserowe oparte na wiązkach RB. W  P506QL mamy do czynienia jednak z  bardziej klasycznym rozwiązaniem (jeśli można w ten sposób wyrazić się o nadal stosunkowo młodej technologii), opartym na luminoforze i  pracy tarczy kolorów. Sama matryca została wykonana z  użyciem pojedynczego chipsetu w technologii DLP. Co dalej? I właśnie w tym miejscu użytkownik może uraczyć się samymi dobrodziejstwami, wynikającymi z  wykorzystania tego typu źródła światła. NEC już wcześniej promował urządzenia produkowane pod kątem wymogów Grupy Ryzyka 2. Odnosiłem się niejednokrotnie szerzej do tychże regulacji.


Projektor firmy NEC potrafi wyświetlić obraz o rozdzielczości nawet 3840 x 2160 (4K UHD).

Zatem wspomnę tylko, iż wdrożenie takich środków będzie sprzyjało ograniczeniu nakładu pracy na instalację i  obsługę oraz ograniczeniu środków ostrożności do absolutnego minimum. Zatem P506QL nie dosyć, iż może pracować w  rygorze 24/7, to praktycznie nie wymaga prac konserwacyjnych przez 20 000 godzin. Tyle też wynosi żywotność źródła światła. To stosunkowo niewielkie, ważące nieco ponad 11 kg urządzenie generuje jasność na poziomie 5000 ANSI lumenów. Układ DLP pozwala na uzyskanie rozdzielczości Ultra HD 3840 x 2160, przy proporcji obrazu 16:9. Przy źródłach laserowych kolejnym plusem będzie współczynnik kontrastu. I tutaj absolutnie nikt nie powinien czuć się zawiedziony, ponieważ wynosi on 500 000:1. W jakich warunkach powinien pracować taki projektor? No cóż. Co do jasności to z  pewnością jest ona wystarczająca do pracy w  niewyciemnionych pomieszczeniach, pod warunkiem, że nasłonecznienie nie będzie w  sposób znaczny ponadnormatywne. W jakich konkretnie pomieszczeniach P506QL znajdzie swoje zastosowanie? Producent zaleca zakres pracy od 1,6 do 8 metrów dystansu pomiędzy obiektywem a  płaszczyzną projekcyjną. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby odległość była większa. Natomiast, przy zastosowanej optyce prawdopodobnie stracimy nieco założone przez NEC wartości parametrów dotyczących zarówno głębi kolorów, jak i  samego kontrastu. Dalej? Przekątna obrazu, przy obiektywie pracującym w  zakresie zoom 1,8–2,43 i przy zachowaniu rygoru parametrów producenckich dot. właśnie odległości, może wynosić od 50 do 310 cali. Nie zapomniano też o zbawiennej w różnych sytuacjach montażowych funkcji lens shift, której zakres wynosi: dla przestrzeni poziomej +/- 20, a pionowej +/- 60. Korekcję zniekształceń trapezowych ograniczono tylko do korekcji pionowej w zakresie +/- 30 stopni. Projektor przetwarza sygnały z dwóch złącz: HDMI, jak i HDBaseT.


Dzięki wbudowanej funkcji lens shift, można wyświetlić perfekcyjny obraz niezależnie od ustawienia projektora względem ściany czy ekranu projekcyjnego. Zakres lens shift w projektorze P506QL wynosi: dla przestrzeni poziomej +/- 20, a pionowej +/- 60. Mamy tutaj również korekcję pionowych zniekształceń trapezowych w zakresie +/- 30 stopni.

Ułatwiona praca
O historii NEC można powiedzieć bardzo dużo, również w kontekście pionierskich działań i wdrożeń. Dziś trudno wyobrazić sobie urządzenie NEC’a  bez pewnych ułatwień. Z  pewnością jednym z nich będzie zgodność tego projektora z medycznym standardem DICOM (Digital Imaging and Communications in Medicine). Jest to środowisko zapewniające przechowywanie i  dystrybucję obrazów medycznych. Standard ten został stworzony dla pełnej integracji urządzeń przeznaczonych do obrazowania medycznego. Nie można zapomnieć też o kompatybilności z całym środowiskiem, tworzonym przez amerykańską firmę Creston.


Wśród złączy na panelu tylnym znajdziemy m.in.: dwa wejścia HDMI, ale także złącze HDBaseT ułatwiające integrację projektora z nowoczesnymi systemami AV.

Tu zgodność z jednym z najbardziej powszechnych standardów dla zarządzania całą infrastrukturą budynku, włączając w to również urządzenia AV, jest również bardzo istotna. Ale co, gdy instalacja w danym obiekcie składa się z kilku albo kilkunastu takich urządzeń? To być może nie będzie obiektywna ocena, ale zdarza mi się używać oprogramowania NaViSet. Uważam to rozwiązanie za bardzo stabilne i w wielu sytuacjach nieodzowne. Zarządzanie kilkoma takimi projektorami poprzez sieć (również w wariancie WiFi) zdecydowanie zwiększa kulturę pracy dotyczącą administrowania urządzeniami AV.


Wśród złączy na panelu tylnym znajdziemy m.in.: dwa wejścia HDMI, ale także złącze HDBaseT ułatwiające integrację projektora z nowoczesnymi systemami AV.

Stabilność
Z dużą przyjemnością przyglądam się urządzeniom, które to mają zaimplementowane profesjonalne rozwiązania, a jednak ze względu na swoją jasność przeznaczone są do pracy, czy to w warunkach dużych sal konferencyjnych, kameralnych instalacjach, czy też do innych celów, gdzie dystans i sposób pracy nie wyklucza użycia urządzenia o jasności 5000 lumenów z  podobnym układem optycznym. I  tu chciałbym podkreślić, iż nie jest to wcale mała wartość. Wszak do dziś spotykam się z  urządzeniami, które spełniają podobne funkcje w  różnych przestrzeniach, a  są to projektory, które niejednokrotnie generują o połowę mniejszą jasność – nie wspominając nawet o rozdzielczości. Dodając do tego całe zaplecze technologiczne i doświadczenie wynikające z dumnego loga NEC, wydaje się, iż w  tym segmencie będzie dość trudno znaleźć lepszą propozycję.

TEKST: Paweł Murlik, AVIntegracje

Najchętniej czytane