Allen & Heath AHM

Marki Allen & Heath chyba nie trzeba nikomu przedstawiać – firma od kilkudziesięciu lat produkuje m. in. znakomite miksery, również wiele innych urządzeń audio, w tym także urządzenia przeznaczone do zastosowań instalacyjnych. Nowa seria AHM oparta jest na doświadczeniach z rozwiązań przeznaczonych na rynek live sound. Nie jest też tajemnicą, że matryca korzysta z tego samego procesora FPGA, stosowanego w bardzo popularnych seriach mikserów dLive, Avantis czy SQ. Produkty Allen & Heath charakteryzują się wysoką jakością przetwarzania audio, funkcjonalnością, a także intuicyjnością w obsłudze i sterowaniu. Te cechy można także przypisać do nowej serii matrycowych procesorów AHM, której przyjrzymy się bliżej w poniższym artykule.

W skład serii wchodzą trzy urządzenia: AHM-16, AHM-32 oraz AHM-64. Przeglądając specyfikację, łatwo zauważyć, że liczba w nazwie wskazuje wielkość matrycy, w ramach której odbywa się przetwarzanie sygnałów audio. AHM-64 oznacza, że mamy do dyspozycji 64 wejścia oraz 64 strefy, które są niczym innym jak odpowiednikiem szyn miksujących. Analogicznie jest w przypadku niższych modeli AHM-32 i AHM-16. Dobór odpowiedniego urządzenia pozwala na elastyczne dopasowanie konkretnego modelu do rodzaju oraz wielkości instalacji. Taka możliwość szczególnie dotyczy mniejszych inwestycji, których budżet bywa ograniczony, a procesor audio potrafi być najdroższym elementem z całej listy sprzętu.

Allen & Heath AHM

Allen & Heath AHM-16

Seria AHM jest bardzo uniwersalna w zastosowaniach i z powodzeniem nadaje się do użycia we wszelkich instalacjach rozgłoszeniowych – w hotelach, restauracjach, sklepach, obiektach użyteczności publicznej, a także w salach konferencyjnych i telekonferencyjnych. Warto również wspomnieć, że nie jest to pierwsze podejście firmy Allen & Heath do instalacyjnych mikserów audio. Poza analogowymi mikserami strefowymi z serii GR, bezpośrednim poprzednikiem serii AHM były procesory iDR-4/iDR-8. Producent, jak to ma w swoim zwyczaju, zbadał potrzeby użytkowników, wyciągnął wnioski i na bazie swojego wieloletniego doświadczenia zaprojektował nową generację produktów. Bogatą funkcjonalność uzupełnia równie szeroki wachlarz akcesoriów, m.in.: interfejsy we/wy, kontrolery sprzętowe, tablety sterujące, karty rozszerzeń, ekspander połączeń sterujących GPIO. Do tego otrzymujemy oprogramowanie do programowania procesorów (AHM System Manager) oraz znakomite aplikacje pozwalające na tworzenie i uruchamianie interfejsów sterujących Custom Control. Co istotne – aplikacje nie wymagają dodatkowej licencji i można je pobrać na stronie producenta.

Allen & Heath AHM

Allen & Heath AHM-32

Przeznaczony do zarządzania – AHM System Manager – już na pierwszy rzut oka wydaje się dosyć prosty i intuicyjny. Nie uświadczymy tu wielkiego, rozbudowanego menu w topologii drzewka, gdzie opcje często są trudne do odnalezienia, przeciwnie – pojawia się interfejs w postaci zakładek i przycisków znany m.in. z konsolet live. Najważniejsze elementy – jak zarządzanie sygnałami audio – zostały zobrazowane w najprostszy i domyślny sposób, czyli poprzez wyświetlenie toru audio od źródła sygnału do wyjścia, z poszczególnymi blokami funkcjonalnymi po drodze oraz poprzez pokazanie matrycy krosującej. Po kliknięciu w dany blok (np. EQ czy kompresora), przechodzimy do jego rozszerzonego widoku i możliwości edycji parametrów. Oczywiście opisom poszczególnych funkcji służy również opcja help, lecz osoby zaznajomione z urządzeniami audio pewnie poradzą sobie bez niej.

Kolejna aplikacja (a w zasadzie dwie) to Custom Control z dopiskami Editor i App. Pierwsza jest przeznaczona na komputery PC/Mac, służy do tworzenia interfejsów sterujących, natomiast druga z nich jest przeznaczona do ich uruchamiania i obsługi, umożliwia również obsługę systemów mobilnych Android oraz iOS. Korzystanie z samych aplikacji jest dosyć proste. W edytorze przeciągamy kontrolki na pulpit (przyciski, fadery, wskaźniki) i przypisujemy im określone funkcje. Na koniec gotowe interfejsy wysyłamy do matrycy, skąd później pobierane są przez odpowiednie urządzenia przypisane do profili użytkowników. Ta aplikacja praktycznie bez dodatkowych kosztów zdecydowanie zwiększa funkcjonalność całego systemu. W większości instalacji znajdzie się jakieś urządzenie/tablet, które można wykorzystać do takich celów. Jeżeli natomiast chcemy mieć dedykowany sterownik, możemy skorzystać z paneli dotykowych CC-7 i CC-10 lub z któregoś z prostych sprzętowych kontrolerów IP. Wielką zaletą tych urządzeń jest wbudowany port Ethernet z możliwością zasilania po PoE. To jednak nie wszystko, bo dla popularnych systemów sterowania producent przygotował biblioteki wiodących marek takich jak Crestron, Extron, AMX, Kramer czy Biamp. Ponadto dostępna jest baza komend do sterowania po TCP/IP oraz możliwość ich wysyłania w drugą stronę do zewnętrznych urządzeń. Takie funkcje przydadzą się do integracji z innymi urządzeniami, skorzystamy z nich np. do włączania i wyłączania projektora z poziomu interfejsu Custom Control. Do wykorzystania jest także GPIO, zarówno to wbudowane jak i w formie dodatkowych modułów podłączanych po skrętce.

Allen & Heath AHM

Allen & Heath AHM-64

Z zewnątrz procesory AHM mają typową obudowę do montażu w szafie rack 19’’. Na przednim panelu AHM-16 oraz AHM-32 znajdują się przyciski oraz wyświetlacz, które możemy wykorzystać (szczególnie w mniejszych instalacjach) do zaprogramowania funkcji sterujących np. regulacji poziomu, wyboru strefy, wyciszania. Tylny panel, w zależności od modelu, ma: zestaw złącz, wejść i wyjść w formie kostek typu phoenix/euroblock, GPIO, port sieciowy do sterowania, slot na karty rozszerzeń oraz sLink (tylko w AHM-64) do wymiany sygnałów audio m.in. z ekspanderami. Dostępne karty rozszerzeń to Dante, Waves, Madi oraz sLink, które są chyba najpopularniejszymi protokołami do wielokanałowej transmisji audio. Za pomocą złącza sLink, możemy rozszerzyć system o większą ilość fizycznych wejść i wyjść wykorzystując gamę stageboxów znanych z serii dLive, Avantis, SQ np. takich jak mobilny DX168 czy naścienny DX164-W lub typowo instalacyjny DX88-P.

Poza podstawowymi blokami przetwarzającymi sygnały audio, takimi jak bramka, kompresor, 8-pasmowe PEQ, linia opóźniająca, AHM może poszczycić się również elementami szczególnie niezbędnymi w zastosowaniach instalacyjnych. Mamy tu do dyspozycji automikser, który jest niezastąpiony w sytuacji, gdy w pomieszczeniu, podczas konferencji czy spotkania, znajduje się kilka mikrofonów. Kolejnym dostępnym algorytmem jest ANC (Ambient Noise Compensation), który pozwala dopasować poziom głośności do hałasu otoczenia. Klasycznym przykładem jego zastosowania jest możliwość regulacji poziomu odtwarzanej w restauracji/barze muzyki. Poziom odtwarzania muzyki w tle powinien się zmieniać w zależności od ilości klientów siedzących w sali (od generowanego przez ludzi hałasu). Ręczna regulacja jest uciążliwa, ponieważ od obsługi restauracji czy baru wymaga ciągłego czuwania nad komfortem klientów i regulowania na bieżąco poziomu muzyki w tle, tak by dźwięki płynące z głośników umilały ludziom pobyt, ale nie zakłócały rozmów. Procesor może zarządzać tym elementem automatycznie wg zdefiniowanych parametrów. Allen & Heath zapewnił opcjonalną możliwość zamontowania dodatkowego modułu DSP, odpowiedzialnego za eliminacją echa akustycznego (AEC – Acoustic Echo Cancellation). AEC znajduje zastosowanie w telekonferencjach, zapobiega zapętleniu sygnału osoby mówiącej oraz temu, by nie słyszała się z opóźnieniem.

Allen & Heath AHM

Panele dotykowe CC-7 i CC-10

Należy również wspomnieć, że w każdej ze stref można użyć cyfrowej zwrotnicy do podziału pasma w systemach 2-, 3-, a nawet 4-drożnych. Nie brakuje też limitera. Dzięki temu, w inwestycji możemy pominąć zakup procesora głośnikowego, co zmniejsza koszt inwestycji i ilość urządzeń w całej instalacji. Czy pośród tej okazałej listy funkcji jest coś czego może brakować? Na myśl przychodzi chyba tylko eliminator sprzężeń, który czasami można znaleźć w tego typu urządzeniach. Jednak mając na uwadze bardzo ograniczony sposób jego działania oraz ograniczone warunki, w których jest w stanie pracować, lepszym rozwiązaniem (np. przy pracy z mikrofonami) wydaje się zaawansowany automikser. Algorytm NOM w AHM potrafi automatycznie zmniejszać poziom wraz z każdym kolejnym aktywnym mikrofonem, dzięki czemu odstęp poziomu sygnału od sprzężenia zostaje zachowany. W takim często spotykanym scenariuszu, eliminator sprzężeń po prostu sobie nie poradzi. Warty odnotowania jest również wbudowany odtwarzacz plików audio (wav, mp3), który można wykorzystać zarówno do komunikatów, jak i do odtwarzania muzyki w tle. Dosyć ciekawą opcją jest harmonogram pozwalający na zaprogramowanie zdarzeń jednorazowych lub cyklicznych. Nie trzeba chyba dodawać, że tak jak większość urządzeń cyfrowych, wszelkie ustawienia związane z procesorem mogą zostać zapisane w presetach i natychmiastowo przywołane, co umożliwia stworzenie wielu scenariuszy działania.

Podsumowanie
W obecnym czasie ciężko znaleźć urządzenie o porównywalnej funkcjonalności co AHM. Do tej pory na rynku brakowało nowoczesnego spojrzenia na kompleksowe zarządzanie systemem audio, które z jednej strony zapewniałoby odpowiednie narzędzia do obróbki sygnału, a z drugiej dawało możliwość wygodnego sterowania z poziomu użytkownika. System AHM, oferując 3 modele procesorów, pozwala na optymalne dopasowanie możliwości do budżetu instalacji. Najmniejszy model – AHM-16 – jest idealnie skrojony na potrzeby niewielkich miejsc, do obsługi których do tej pory osiągalne były tylko mało wygodne rozwiązania analogowe. Wyższe modele – AHM-32 i AHM-64 – odpowiednio skalują te możliwości do większych realizacji. Mnogość funkcji idzie w parze z wysoką jakością dźwięku, co ma szczególne znaczenie w przypadku wymagających klientów. AHM daje również pewność, że procesor nie będzie ograniczeniem nawet dla najlepszych systemów nagłośnieniowych. Szeroki wachlarz akcesoriów oraz kompatybilność z różnymi protokołami audio oraz sterownikami sprawia, że seria AHM Allen & Heath jest idealnym narzędziem dla integratorów systemów AV.